Nowy adres na kulinarnej mapie Warszawy
Po tygodniach przygotowań harvest przyjął pierwszych Gości. Restauracja otworzyła się przy ul. Dobrej 42 w Elektrowni Powiśle, wzbogacając jedno z najbardziej różnorodnych gastronomicznie miejsc w stolicy.
Kuchnia harvest czerpie z dobrze znanych smaków polskiej tradycji, interpretując je lekko i współcześnie. Kluczową rolę odgrywają jakościowe składniki – menu podąża za rytmem natury, zmieniając się wraz z porami roku i tym, co w danym momencie najlepsze.
– harvest powstał z przekonania, że najsmaczniejsza kuchnia zaczyna się od świetnego produktu. Dlatego stawiamy na współpracę z lokalnymi dostawcami i kartę, które będzie stale zaskakiwać. Chcemy, żeby goście wracali do nas nie tylko po ulubione smaki, ale także po to, by sprawdzać, co przyniósł nowy sezon i odkrywać nowe interpretacje polskich klasyków – mówi Aleksandra Łysiak, właścicielka harvest.
Ponadto karta harvest została pomyślana tak, by towarzyszyć Gościom przez cały dzień. Poranki rozpoczynają wypiekane na miejscu pieczywo oraz śniadania – zarówno klasyczne, jak i autorskie propozycje. W ciągu dnia goście mogą wybierać spośród dań, które sprawdzają się zarówno podczas szybkiego lunchu, jak i dłuższego posiłku. W harvest nie zabrakło również oferty dla najmłodszych. W karcie dziecięcej znalazły się zaufane potrawy, które od pokoleń goszczą na rodzinnym stole – od rosołu z domowymi kluseczkami, przez miękkie kopytka i chrupiące fileciki z kurczaka, aż po leniwe z truskawkami.
Wieczorem restauracja zaprasza na spokojne kolacje, które warto zakończyć deserami według receptur harvest. Dopełnieniem oferty jest rozbudowane menu barowe. Goście znajdą w nim autorskie koktajle, starannie wyselekcjonowane wina oraz piwa rzemieślnicze, również w wariantach bezalkoholowych.
Miejsce stworzone do spotkań
W harvest równie ważna jak kuchnia jest atmosfera. Wnętrze zaprojektowano tak, by sprzyjało rozmowom i wspólnemu spędzaniu czasu. Naturalne materiały, ciepłe światło i subtelne detale tworzą przestrzeń, która zmienia swój charakter wraz z porą dnia – od porannej energii śniadań po wieczorną atmosferę długich spotkań przy stole.
– Nie chcieliśmy tworzyć restauracji opartej na chwilowych trendach. Od początku zależało nam na miejscu autentycznym, otwartym i swobodnym. Takim, które pozwala zatrzymać się na moment, dobrze zjeść i po prostu cieszyć się tym, co jest tu i teraz – dodaje Aleksandra Łysiak.
Restauracja jest otwarta dla gości od niedzieli do czwartku w godzinach 9:00–22:00, a w piątki i soboty do 23:00.