Spis treści
Paraliż na plażach w Kraju Basków – inwazja niebezpiecznego stworzenia
Sytuacja na wybrzeżu w rejonie miasta Donostia-San Sebastián rozwija się dynamicznie. Słynna plaża La Zurriola, uwielbiana przez surferów i turystów, stała się jednym z głównych ognisk kryzysu. Jak poinformowali przedstawiciele lokalnych służb ratunkowych w oficjalnym komunikacie, na który powołuje się portal GipuzkoaGaur, woda i piasek zostały opanowane przez setki osobników rurkopława znanego jako żeglarz portugalski (Physalia physalis). Z powodu zagrożenia zdrowia i życia urlopowiczów na plażach La Zurriola, La Concha oraz Ondarreta czasowo wywieszono czerwone flagi oznaczające bezwzględny zakaz wchodzenia do wody.
Skala problemu jest ogromna – tylko w ciągu ostatnich dni ratownicy udzielili pomocy ponad stu osobom, które ucierpiały wskutek kontaktu z jadowitymi mackami, a niektórzy poszkodowani wymagali pilnej hospitalizacji. Zgodnie z nowym protokołem bezpieczeństwa wprowadzonym przez władze miejskie w Donostii, czerwona flaga i zakaz kąpieli są aktywowane natychmiast po wykryciu określonej liczby tych organizmów (np. 15 sztuk na plażach La Concha lub Zurriola) lub w przypadku odnotowania groźnego poparzenia typu „smagnięcie biczem”.
Problem rozlewa się na kolejne kraje Europy
Hiszpania to dopiero początek. W tym roku z masową inwazją żeglarza portugalskiego mierzy się również sąsiednia Francja. Rekordowo ciepłe wody Atlantyku, osiągające lokalnie aż 25 stopni Celsjusza, oraz silne letnie wiatry zepchnęły gigantyczne kolonie tych stworzeń prosto na plaże w regionie Landes oraz do francuskiej części Kraju Basków. Czerwone i fioletowe flagi ostrzegawcze powiewają m.in. w kultowych kurortach Hossegor, Biarritz i Capbreton.
Równie niepokojące doniesienia płyną z Portugalii. Rządowy program monitorowania organizmów galaretowatych GelAvista, koordynowany przez Portugalski Instytut Morza i Atmosfery (IPMA), potwierdza masowy napływ tych stworzeń na środkowym wybrzeżu (np. w okolicach Sintry) oraz na południu w regionie Algarve. Na tamtejszych plażach coraz częściej pojawia się rzadka fioletowa flaga, oznaczająca obecność niebezpiecznych gatunków w wodzie.
Co zrobić w przypadku poparzenia? Poradnik bezpieczeństwa dla turystów
Żeglarz portugalski bywa często mylony z meduzą, jednak w rzeczywistości jest to kolonia ściśle współpracujących ze sobą organizmów. Jego charakterystyczny, niebiesko-fioletowy pęcherz wypełniony gazem unosi się na powierzchni wody, przypominając foliową torebkę. Największe niebezpieczeństwo kryje się jednak pod wodą – jadowite macki mogą osiągać długość nawet do kilkunastu metrów i są niezwykle trudne do zauważenia. Co kluczowe, nawet martwe osobniki wyrzucone na brzeg zachowują swoje toksyczne właściwości przez wiele godzin, dlatego pod żadnym pozorem nie należy ich dotykać.
Jeśli dojdzie do kontaktu z jadem, kluczowa jest szybka i prawidłowa reakcja. Co ciekawe, zalecenia różnią się w zależności od kraju:
- Zasada uniwersalna - natychmiast wyjdź z wody i usuń macki pęsetą lub plastikową kartą (nigdy gołą ręką). Ranę przemywaj wyłącznie słoną wodą morską. Użycie słodkiej wody aktywuje uśpione komórki parzydełkowe i gwałtownie nasili ból.
- Gorący okład - po oczyszczeniu rany mocz poparzone miejsce w gorącej wodzie (ok. 40-45°C) przez 20 do 45 minut, co pomoże zneutralizować toksyny.
- Kwestia octu - to zaskakujące, ale w Portugalii instytut IPMA oficjalnie zaleca polanie rany octem. Z kolei we Francji i Hiszpanii ratownicy ostrzegają przed jego użyciem, wskazując, że w przypadku tego konkretnego gatunku ocet może pogorszyć stan poszkodowanego. Bezpieczniej jest więc zdać się na pomoc lokalnych ratowników.
W galerii poniżej znajdziesz: Tu spędzisz wakacje taniej niż w Polsce [LISTA]
Bezpieczeństwo na urlopie to podstawa – monitoruj sytuację na bieżąco
Pojawienie się żeglarzy portugalskich w wodach Zatoki Biskajskiej to zjawisko sezonowe, uzależnione od prądów morskich i wiatrów, co oznacza, że sytuacja na poszczególnych plażach może zmieniać się z godziny na godzinę. Polscy podróżni planujący urlop w Kraju Basków powinni zachować szczególną ostrożność i bezwzględnie przestrzegać komunikatów ratowników. Zachęcamy do regularnego sprawdzania koloru flag oraz tablic informacyjnych na kąpieliskach, a także monitorowania bieżących komunikatów bezpieczeństwa publikowanych na oficjalnych stronach urzędów miast i lokalnych portali turystycznych przed każdym wyjściem na plażę.
