W tym miejscu poczujesz się jak dziecko. Malta oprócz nieprzyzwoicie pięknych miejsc ma jeszcze kilka asów w rękawie pełnym atrakcji

2026-03-16 19:51

Lot na Maltę z Polski trwa około 3 godzin, tylko tyle wystarczy, by przenieść się do zupełnie innego świata. Świata, który być może już kiedyś widziałeś na dużym lub małym ekranie. Malta to plan filmowy wielu popularnych filmów, a jedną z największych atrakcji jest wioska zbudowana specjalnie na potrzeby musicalu o marynarzu, który jadł szpinak i palił fajkę. Wioska Popeye'a to punkt obowiązkowy, nawet jeśli na wyspę przylatujemy bez dzieci.

Z daleka wygląda jak trójwymiarowa pocztówka z obrazkiem z komiksu, ale gdy podejdziesz bliżej, widzisz już całe filmowe miasteczko, na buzi pojawia się banan i znów czujesz, że masz 7 lat. W kasie biletowej odbierasz opaskę, upewniasz się, że nikt nie będzie kazał Ci jeść szpinaku i pędzisz z dziecięcą radością za muzyką i tańczącymi aktorami.

Wioska Popeye'a na Malcie - gdzie się znajduje i jaka jest jej historia?

Wioska Popeye'a znajduje się nad zatoką Anchor Bay, około trzech kilometrów od miasteczka Mellieħa, niedaleko wsi Għadira i kilkanaście minut jazdy od Cirkewwy, skąd odpływają promy na Gozo. Powstała w 1979 roku, specjalnie na potrzeby musicalu „Popeye” w reżyserii Roberta Altmana. W rolę marynarza wcielił się Robin Williams, dla którego była to jedna z pierwszych dużych ról filmowych. Rola Olive Oyl przypadła Shelley Duvall („Lśnienie”). Plakaty i fotosy z filmu zdobią płotek prowadzący do wioski, a dokładniej ekranowego miasteczka Sweethaven.

Historię budowy Wioski Popeye'a możemy poznać m.in. w kinie, które jest jedną z atrakcji tego miejsca. W ramach biletu dostajemy kupon na popcorn oraz darmową pocztówkę, którą możemy wysłać z wioskowej poczty. Do poczty za chwilę wrócimy. Na początek zajrzyjmy do kina. W foyer znajdują się plakaty innych filmów kręconych na Malcie, a także punkt z popcornem. Trzeba tylko zdecydować, czy prażoną kukurydzę chcemy zjeść z cukrem, czy solą i można iść na seans.

Pod koniec lat 70. reżyser Robert Altman i producenci szukali miejsca, gdzie można byłoby stworzyć fikcyjne portowe miasteczko znane z komiksów o Popeye’u. Potrzebna była zatoka przypominająca naturalny port, otoczona stromymi klifami, w której można było zbudować wszystko od podstaw. Maltańska Anchor Bay spełniała wszystkie warunki. Zanim pojawili się tu filmowcy, zatoka była znana głównie lokalnym rybakom i nurkom. Plan filmowy zrobił z niej jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na Malcie. Budowa filmowego miasteczka zajęła około 7 miesięcy, pracowało przy niej 165 osób. Na Malcie nie było takich zasobów drewna, które były potrzebne do stworzenia scenografii, dlatego sprowadzono setki bali drewna z Holandii i Kanady. W ciągu kilku miesięcy powstało dziewiętnaście drewnianych budynków: domki mieszkańców, port, tawerna, poczta i kilka uliczek prowadzących w stronę zatoki. Po zakończeniu zdjęć scenografii nie rozebrano. Zamiast tego przekształcono ją w park tematyczny, który można zwiedzać, a zabawa przy tym jest przednia.

Wioska Popeye'a na Malcie

i

Autor: Agnieszka Morawska/ Archiwum prywatne

Wioska Popeye'a na Malcie – czy warto?

Do większości domków można wejść. Drzwi skrzypią, schody są wąskie i krzywe, a drewniane ściany pamiętają czasy, kiedy kręcono tu sceny musicalu. W jednym z budynków urządzono małe muzeum z fotografiami z planu i fragmentami scenografii. Jest budynek policji, gabinet dentystyczny, sklep i poczta. Są też sklepy z pamiątkami i kawiarnia stylizowana na starą tawernę portową. Na miejscu działają różne punkty z jedzeniem i chociaż z głośników rozlega się głos lektora snujący opowieść o sile Popeye'a, którą marynarz zawdzięczał szpinakowi i oliwie, to w menu znajdziemy kuchnie całego świata łącznie z sushi i tajskim curry. Szpinaku z oliwą jeść nie musimy, choć maltańskiej oliwy spróbować warto. A gdy się już posilimy, zajrzymy do każdego zakamarku domków, to możemy ruszyć do tańca. Co kilkadziesiąt minut na placu centralnym odbywają się animacje. Teoretycznie są dla dzieci, ale jeśli zapomnimy, że być może jesteśmy starsi niż ta ponad czterdziestoletnia wioska, nim się obejrzymy, ćwiczymy już układ taneczny razem z Popeyem i Oliwią. A gdy już zobaczymy wszystko na lądzie, przy odpowiedniej pogodzie możemy skorzystać z pomostów i krótkich rejsów po zatoce. Przy wyjściu warto wstąpić do sklepiku z pamiątkami, odebrać darmową pocztówkę i wysłać ją korzystając z miejscowej poczty. Na zwiedzanie można zarezerwować sobie nawet kilka godzin, bez względu na to, czy jesteśmy z dziećmi, paczką przyjaciół, czy w pojedynkę.

Jakie filmy powstały na Malcie?

Malta od niemal stu lat przyciąga twórców filmowych, pierwsze zdjęcia powstały tu już w latach 20. XX wieku („Sons of the Sea”), a do dziś na wyspach zrealizowano ponad 100 filmów i produkcji telewizyjnych. Poza komiksową scenerią „Popeye'a” Malta od dekad pojawia się w dużych produkcjach historycznych i widowiskach. Monumentalne fortyfikacje archipelagu „zagrały” starożytny Rzym w „Gladiatorze” Ridleya Scotta, gdzie w okolicach Fortu Ricasoli zbudowano fragment scenografii Koloseum, później uzupełniony komputerowo. Te same mury i przestrzenie portowe wykorzystano także przy realizacji „Troi” a historyczna architektura Valletty i Mdiny pojawiła się w pierwszym sezonie serialu „Gra o Tron”, kiedy stolica Malty „zagrała” fragmenty Królewskiej Przystani. Kręcono tu także m.in. „Hrabiego Monte Christo”, „Agorę”, „Assassin's Creed” czy „Nad morzem” z Angeliną Jolie i Bradem Pittem. Na południu wyspy, w miejscowości Kalkara, znajduje się Malta Film Studios, ogromny kompleks filmowy działający od 1964 roku. Teren obejmuje trzy duże zbiorniki wodne umożliwiające kręcenie scen morskich bez względu na pogodę. To jedno z najważniejszych na świecie miejsc do realizacji wodnych efektów specjalnych.

Super Express Google News
QUIZ. Naszpikowany pułapkami arcytrudny test podróżniczy. Komplet punktów zdobędzie tylko prawdziwy obieżyświat
Pytanie 1 z 11
Na rozgrzewkę prosta sprawa. Wypoczywamy w Chorwacji i słyszymy, jak miejscowi mówią „Polaco, polaco”. Co to oznacza?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki