Dodaj ten jeden składnik do faworków, a ciasto będzie kruche i smaczne
Karnawał 2026 jest wyjątkowo krótki. Trwa od 6 stycznia do 17 lutego. Wszystko przez Wielkanoc, która w 2026 wypada na 5 i 6 kwietnia. Z kolei największe święto łasuchów, czyli tłusty czwartek obchodzić będziemy tuż przez walentynkami, 12 lutego. Karnawał to przede wszystkim czas wielkich zabaw i obfitości w jedzeniu. W Polsce w wieku domach podczas karnawału królują słodkości, takie jak pączki, faworki oraz chrust.
Według historyków tradycja faworków sięga średniowiecza, sama słowo ma być powiązane z francuskim faveur oznaczające wstążka. Z powstaniem faworków laczy się legenda pewnego cukiernika, który miał przez przypadek wrzucić resztki ciasta na rozgrzany olej. Tak powstały kruche paski smażonego ciasta, które okazały się wyjątkowe w smaku. Dzisiaj faworki w wielu polskich domach są bardziej popularne od pączków. Nic w tym dziwnego ponieważ są one łatwiejsze w przygotowaniu i nie wymagają specjalistycznej wiedzy cukiernicze.
Przepis na faworki, które zawsze wychodzą
Sekretem faworków jest dobre ciasto. Jego podstawą jest mąka pszenna. Cukiernicy rekomendują, aby do faworków używać mąki pszennej tortowej typu 450. Jest ona bardziej delikatna i łatwo się napowietrza, dzięki czemu ciasto wychodzi idealnie kruche.
Jak zrobić ciasto na faworki?
W misce oddziel białka od żółtek z 4 jajek. Ubij żółtka z cukrem. Do tak przygotowanej masy dodaj 2 szklanki mąki, 1 łyżkę zimnego masła oraz 0,5 szklanki piwa. Dodanie niewielkiej ilości alkoholu do faworków sprawia, że po usmażone są one bardziej delikatne. Alkohol neutralizuje również wchłanianie się tłuszczu podczas smażenie. Najlepsi cukiernicy wskazują, że alkohol jest sekretny składnikiem ciasta do faworków. Pamiętaj także, że ciasto na faworki powinno być dokładnie wyrobione. Niektórzy rekomendują również jego bicie. Wałkiem do ciasta uderzaj masę, dzięki temu lepiej ją napowietrzysz. Faworki smaży się w głębokim tłuszczu, najlepiej w smalcu lub oleju rzepakowym. Tłuszcz powinien być nagrzany do około 180 st. C. Faworki smaż z każdej strony, aż się zarumienia.