- Jesienne nawożenie jest kluczowe dla tui – wzmacnia ich odporność na zimę i zapewnia bujny wzrost w przyszłym sezonie.
- Zapomnij o nawozach azotowych! Skoncentruj się na potasie i fosforze, które ochronią Twoje iglaki przed mrozem i chorobami.
- Odkryj prosty przepis na ekologiczny, domowy nawóz z powszechnych składników i przygotuj tuje na nadchodzącą zimę krok po kroku!
Czym nawozić tuje w październiku?
Tuje to zdecydowanie najpopularniejsze iglaki, jakie można spotkać w polskich ogrodach. Szybko rosną (nawet kilkadziesiąt centymetrów na rok) i ekspresowo się zagęszczą, dzięki czemu często wykorzystywane są na żywopłot. Są zimozielone, czyli nawet, gdy wszystko inne w ogrodzie przekwita i brązowieje, tuje pozostają piękne i kolorowe. Tuje nie mają wygórowanych potrzeb pielęgnacyjnych i dobrze rosną w wielu glebach i warunkach. Najlepiej sprawdza się na nasłonecznionych lub lekko zacienionych stanowiskach. Lubią lekko kwaśne lub obojętne pH podłoża i potrzebują regularnego dostępu do wody. To właśnie susza jest największym zagrożeniem dla tui. Co ważne, tuje potrzebują podlewania nawet jesienią i zimą. W przypadku tui poważnym zagrożeniem jest susza fizjologiczna występująca zimą. To zjawisko polegające na tym, że zmrożona ziemia oraz pokrywa śnieżna blokuje korzeniom dostęp do wody. W takim przypadku należy zadbać o jej podaż. Dobrym pomysłem jest kopczykowanie korzeni wokół tui. Warstwa torfu, skoszonej trawy lub igliwia blokuje parowanie wody, a także utrzymuje ciepło wokół korzeni. Dzięki temu tuje, odpowiednio podlewane, również zimą absorbują wodą z podłoża.
Ważnym elementem jesiennej pielęgnacji tui jest nawożenie. Zabieg ten nie tylko wzmacnia iglaki przed zimą, ale także chroni przed atakami chorób grzybowych oraz sprawia, że w kolejnym roku szybciej i efektowniej rozpoczynają okres sezon wegetacji. Tuje, podobnie jak inne rośliny w ogrodzie, jesienią nawozi się wzmacniającymi odżywkami z dużą zawartością potasu oraz fosforu. Rezygnuje się z nawozów zawierających azot, który powoduje rozrost zielonej masy i sztucznie wydłuża okres wegetacji.
Przepis na domowy nawóz do tui
Potrzebne będą trzy główne składniki. Pierwszym z nich jest popiół drzewny, najlepiej z drewna liściastego lub iglastego. Jest to bogate źródło potasu, który wzmacnia tkanki roślinne i zwiększa ich odporność na mróz, a także fosforu, wapnia i magnezu. Drugim składnikiem jest mączka kostna. Stanowi ona doskonałe, wolno uwalniające się źródło fosforu, kluczowego dla rozwoju i wzmocnienia systemu korzeniowego, a także dostarcza wapnia i ma bardzo niski poziom azotu. Ostatnim składnikiem są suszone i zmielone skórki bananów. Skórki bananów są bardzo bogate w potas, który, podobnie jak w popiele, pomaga roślinom przygotować się na zimę, a także zawierają śladowe ilości innych mikroelementów. W dużej misce dokładnie wymieszaj popiół drzewny, mączkę kostną i zmielone skórki bananów, upewniając się, że wszystkie składniki są równomiernie rozprowadzone. Tak przygotowana mieszanka jest gotowa do użycia. Nawóz należy stosować do końca października, zanim nadejdą pierwsze przymrozki. Jest to ważne, aby rośliny miały czas na wchłonięcie składników odżywczych przed nadejściem zimy.
Jak przygotować tuje na zimę? Okrywanie tui
Młode tuje przed zimą potrzebują nie tylko ściółkowania. W przypadku młodych krzewów należy owijać je w całości. Najlepiej sprawdzi się do tego klasyczna agrowłóknina. Okrywanie tuj należy wykonać przed mrozami i pierwszym śniegiem. Tuje mają niezwykle delikatne i wiotkie gałązki, które pod wpływem śniegu mogą się połamać. Tuje należy okrywać delikatnie i niezbyt ciasno. Starsze krzewy nie wymagają całkowitego okrywania. Warto jednak zabezpieczyć gałązki przed mechanicznymi uszkodzeniami. Po obfitych opadach śniegu należy go strzepywać, aby jego ciężar nie połamał pędów. Aby dodatkowo je zabezpieczyć możesz delikatnie związać gałązki sznurkiem. O tej porze roku nie przycinamy tui. Zabieg ten można przeprowadzić dopiero wiosną. Jesienne cięcie tui może doprowadzić do spadku odporności krzewu.