- Odkryj, jak wybrać idealnie słodkiego i soczystego arbuza, kierując się wagą, kolorem plamy oraz dźwiękiem przy pukaniu.
- Eksperci ostrzegają przed pokrojonymi arbuzami w folii: to siedlisko bakterii mogących wywołać poważne problemy żołądkowe.
- Dowiedz się, dlaczego przekrojony owoc jest ryzykowny i jak bezpiecznie go przygotować oraz przechowywać, by uniknąć skażenia.
Jak wybrać słodkiego i soczystego arbuza? Zwróć uwagę na te cechy owocu
Chociaż arbuzy są dostępne w sklepach przez większą część roku, najlepszy smak i najniższą cenę zapewnisz sobie, kupując je w szczycie sezonu. W Polsce przypada on zazwyczaj na lipiec i sierpień, kiedy to owoce pochodzące z lokalnych upraw lub z krajów południowej Europy są najświeższe, najsłodsze i najbardziej soczyste. A jak wybrać smacznego arbuza? Znalezienie idealnego, słodkiego i soczystego arbuza to prawdziwa sztuka.
Tak wygląda smaczny arbuz
Przede wszystkim unikaj owoców, które są zbyt błyszczące – to często znak, że zostały zerwane zbyt wcześnie i nie są w pełni dojrzałe. Nie daj się też zwieść wyłącznie rozmiarowi - gigantyczny arbuz nie zawsze oznacza najlepszy smak. Zamiast tego, szukaj okazów średniej wielkości, które są zaskakująco ciężkie w stosunku do swojego rozmiaru – to kluczowy wskaźnik wysokiej zawartości wody i soczystości. Kolejną kwestią, która pomoże nam w zakupie słodkiego arbuza jest widoczna żółta plama, która często nazywana "polnym punktem". To nic innego jak miejsce, gdzie owoc stykał się z ziemią. Im dłużej arbuz dojrzewał na słońcu, tym ciemniejsza i bardziej kremowa będzie ta plama, sygnalizując pełną dojrzałość i słodycz. Z kolei głuchy dźwięk przy pukaniu świadczy o tym, że miąższ wewnątrz jest soczysty i pełen wody, a nie niedojrzały i twardy, co jest efektem odpowiedniego rozłożenia komórek. Jednak podczas zakupów należy kierować się nie tylko samym wyglądem skórki arbuza. Dietetyczka ostrzega przed kupowaniem takiego owocu w sklepie.
Toksyczne siedlisko bakterii
- grzmi Anna Mizerska w jednym ze swoich filmików na Instagramie. O co dokładnie chodzi?
Nigdy nie kupuj takiego arbuza. Problemy żołądkowe niemal gwarantowane
Dietetyczka poruszyła w mediach społecznościowych temat, z którego niewiele osób zdawało sobie sprawę. Chodzi i kupowanie pokrojonego arbuza, który leży w sklepie zawinięty w folię. Okazuje się, że taki owoc może być skażony bakteriami.
Cały arbuz ma grubą skórkę, która przez tygodnie chroni miąższ przed drobnoustrojami. Po przekrojeniu ta naturalna bariera znika. Pokrojony arbuz może stać się źródłem zatrucia pokarmowego, jeśli zostanie skażony bakteriami takimi jak Salmonella, Listeria czy E. coli - najczęściej wskutek niewłaściwego przechowywania lub nieprzestrzegania higieny podczas krojenia.
- pisze Anna Mizerska. Autorka posta dodaje, że bakterie są przenoszone ze skórki do wnętrza owocu podczas operowania nożem.
Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności z siedzibą w Parmie, wydający opinie naukowe będące podstawą przepisów żywnościowych w całej Unii Europejskiej - ustaliła, że jadalne części miąższu mogą zostać skażone podczas krojenia. Ostrze noża przenosi drobnoustroje z zewnętrznej skórki bezpośrednio do wnętrza owocu.
- dodaje dietetyczka. Sprawę pogarsza przechowywanie takiego przekrojonego arbuza. Najczęściej zostaje zawinięty w folię spożywczą, przez co w temperaturze pokojowej liczba tych bakterii błyskawicznie się namnaża.
Jak przechowywać arbuza, aby uniknąć zakażenia bakteriami?
Dietetyczka pod swoim postem wyjaśniła obserwatorom, jak przygotowywać arbuza do spożycia i potem go przechowywać, aby zmniejszyć ryzyko zakażenia bakteriami bytującymi na jego skórce.
No to jak mamy go kroić?
- zapytał jeden z obserwatorów.
Dokładnie wyszorować skórkę, pokroić i przechowywać w lodówce w szczelnie zamkniętym pojemniku
- poinstruowała Mizerska.