- Noworodek ma około 270 kości, a szkielet dorosłego człowieka liczy zwykle 206 kości
- Różnice w podawanych liczbach wynikają także ze sposobu liczenia drobnych części szkieletu
- Ciemiączka i szwy czaszki pozwalają głowie nieznacznie zmienić kształt podczas porodu, a potem rosnąć wraz z mózgiem
- Wyraźnie zapadnięte lub uwypuklone ciemiączko, szczególnie gdy dziecko ma inne niepokojące objawy, wymaga konsultacji medycznej
Ile kości ma noworodek i skąd bierze się różnica?
Noworodek ma około 270 kości, a dorosły człowiek zwykle 206. Można też spotkać informację, że dziecko ma około 300 kości. Rozbieżności wynikają z wieku dziecka oraz z tego, czy drobne elementy szkieletu są liczone osobno.
W pierwszych latach życia część elementów, które później tworzą jedną kość, pozostaje oddzielna. Niektóre części szkieletu składają się jeszcze głównie z chrząstki, która z czasem przekształca się w tkankę kostną. Z czasem oddzielne części łączą się ze sobą, dlatego u dorosłego człowieka liczy się mniej kości, choć jego ciało jest większe.
Kości dziecka łączą się stopniowo przez wiele lat
Łączenie się poszczególnych części kości jest naturalnym etapem rozwoju i trwa wiele lat. Dotyczy między innymi czaszki, kręgosłupa i miednicy. Przez całe dzieciństwo i okres dojrzewania kości rosną, przebudowują się oraz zmieniają swój kształt i proporcje.
Dobrym przykładem jest kość krzyżowa. U małego dziecka składa się z oddzielnych kręgów, które później łączą się w jedną strukturę. Podobnie rozwija się miednica, zbudowana początkowo z części, które w dorosłości są zrośnięte.
To, że niektóre części kości się łączą, nie oznacza, że kości przestają rosnąć ani że ciało traci ruchomość. W miejscach połączeń pozostają stawy, chrząstki i więzadła, dzięki którym ciało może się poruszać. Rozwój szkieletu trwa znacznie dłużej niż okres niemowlęcy.
Ciemiączka noworodka nie są ubytkami w czaszce
Ciemiączka to miejsca między kośćmi czaszki, pokryte mocną błoną. Nie są pustymi otworami ani uszkodzeniem kości. Najłatwiej wyczuć większe ciemiączko na czubku głowy oraz mniejsze, z tyłu głowy.
Kości czaszki nie są na początku sztywno połączone. Szwy i ciemiączka pozwalają głowie nieznacznie zmienić kształt podczas porodu, a po narodzinach umożliwiają czaszce dostosowanie się do szybkiego wzrostu mózgu. Po porodzie głowa może przez kilka dni mieć bardziej wydłużony kształt, co zwykle jest skutkiem nacisku w kanale rodnym.
Tylne ciemiączko najczęściej zamyka się w pierwszych miesiącach życia. Przednie pozostaje otwarte dłużej, zazwyczaj do końca drugiego roku życia. Pediatra ocenia jego wygląd podczas rutynowych wizyt, dlatego rodzic nie musi samodzielnie sprawdzać, czy zamyka się w konkretnym miesiącu.
Więcej kości nie oznacza, że noworodek jest szczególnie kruchy
Większa liczba oddzielnych części szkieletu nie oznacza, że noworodek łatwiej doznaje złamań. Jego ciało jest zbudowane inaczej niż ciało dorosłego, a wiele struktur ma większą elastyczność. Dotyczy to zwłaszcza czaszki oraz elementów, które nadal zawierają dużo chrząstki.
Podczas noszenia, karmienia i odkładania noworodka należy pewnie podtrzymywać jego głowę i szyję. Delikatne mycie włosów albo dotknięcie okolicy ciemiączka nie uszkodzi głowy. Nie wolno natomiast potrząsać niemowlęciem ani gwałtownie poruszać jego głową, ponieważ może to poważnie zaszkodzić mózgowi i szyi.
Sama liczba kości nie świadczy ani o niedoborze wapnia, ani o jakości diety dziecka. O prawidłowym rozwoju kośćca decyduje wiele czynników, między innymi stan zdrowia dziecka, żywienie i regularne kontrole.
Kiedy wygląd ciemiączka powinien zaniepokoić rodzica?
Ciemiączko zwykle jest płaskie, a jego wygląd może nieznacznie zmieniać się na przykład podczas płaczu lub w zależności od pozycji dziecka. Warto pilnie skontaktować się z lekarzem, jeśli jest wyraźnie uwypuklone, dziecko jest apatyczne, ma gorączkę, wymiotuje lub zachowuje się inaczej niż zwykle. Sam wygląd ciemiączka nie wystarcza do rozpoznania przyczyny. Trzeba wziąć pod uwagę także samopoczucie dziecka i inne objawy.
Wyraźnie zapadnięte ciemiączko może być objawem odwodnienia, zwłaszcza gdy niemowlę ma suche usta, nie chce pić lub moczy znacznie mniej pieluszek niż zwykle. W takiej sytuacji nie należy czekać na kolejną wizytę kontrolną. Warto skontaktować się z pediatrą, położną lub nocną i świąteczną opieką zdrowotną oraz dokładnie opisać wszystkie objawy.
Źródła: