- Napoje często są niedocenianym źródłem kalorii, które mogą sabotować Twoje wysiłki w utrzymaniu wagi.
- Kawa z dodatkami czy słodzone soki to oczywiste pułapki, ale czy wiesz, że nawet herbata może być bombą kaloryczną?
- Katarzyna Bosacka ujawnia, jak popularne zimowe herbaty z syropami i miodem mogą dostarczyć aż 300 kalorii!
- Dowiedz się, dlaczego "niewinna" herbata może mieć tyle samo kalorii co pełnowartościowy posiłek i jak tego uniknąć!
Zapotrzebowanie kaloryczne to w dużym skrócie podstawa, aby nie przybierać na wadze. Jeżeli w ciągu dnia spożywamy więcej kalorii niż spalamy, to z czasem nasz organizm zaczyna magazynować tłuszcz i pojawiają się dodatkowe kilogramy. Wiele osób zwraca uwagę na to, co spożywa w ciągu dnia, pilnując, aby posiłki były zbilansowane i kalorycznie odpowiednie. Często zdarza się jednak, że zapominamy, o tym co pijemy, a to właśnie napoje nierzadko bywają przyczyną nadwyżki kalorycznej. Kawy z dodatkiem tłustego mleka i syropów słodzonych potrafią mieć nawet kilkaset kalorii, również soki owocowe i słodzone napoje gazowe dostarczają sporą dawkę kalorii. Wielu osobom wydaje się, że herbata jest najzdrowszym napojem. Jest jednak pewien haczyk.
Ta herbata to bomba kaloryczna
Katarzyna Bosacka opublikowała w sieci materiał dotyczący popularnych, herbat zimowych. Okazuje się, że choć są one smaczne i rozgrzewające to mogą stanowić potężną bombę kaloryczną. Dodanie do zwykłej herbaty wielu ulepszaczy mocno zwiększa jej kaloryczność. Największą pułapkę stanowią słodkie syropy, soki oraz miód. - Sama w sobie herbata nie ma kalorii, bo jest to właściwie woda z naparem herbacianym. Do tego jednak są dodatki - no i tu zaczyna się problem. Jeśli dodamy policzymy łyżki żurawiny, do tego dwie łyżki syropu malinowego i dwie łyżki miodu oraz plaster pomarańczy, goździki i cynamon to wiecie ile tu jest kalorii? Aż 300 - wskazuje Bosacka na nagraniu.
Zimowa herbata z dodatkiem soku malinowego oraz miodu jest bardzo zdrowa. Dostarcza wielu witamin, a miód działa jak przeciwutleniacz. Warto jednak doliczyć kalorie z napoju do naszego dziennego zapotrzebowania kalorycznego. 300 kalorii to niemało i jest to dawka, jaką może dostarczyć niewielki posiłek. - Niby "tylko herbata", a jednak ma taką kaloryczność jak pełnoprawny posiłek - warto o tym pamiętać, zwłaszcza gdy liczysz kalorie i ograniczasz ilość cukru - dodała Bosacka.