- Upalne dni to prawdziwe wyzwanie dla trawnika, który bez odpowiedniej pielęgnacji szybko traci swój zielony kolor i zdrowy wygląd.
- Kluczem do zachowania bujnej murawy jest prawidłowe nawadnianie – głębokie i wykonane w strategicznym momencie dnia, by woda dotarła do korzeni.
- Odkryj sekret pięknego trawnika bez suchych placków i dowiedz się, jak podlewać go w upały, by nie zniszczyć go słońcem!
W upalny dzień wstaję wcześniej i daję to trawnikowi w swoim ogrodzie. Nie mam ani jednego suchego placka
Pielęgnacja trawnika w czasie upalnych i słonecznych dni przebiega nieco inaczej niż w okresie, gdy pogoda jest bardziej łaskawa dla naszych roślin. Otóż problemem wówczas jest nie tylko wysoka temperatura, która najczęściej zmienia się w Polsce niemalże z dnia na dzień, ale także mocne, palące wręcz słońce. Najczęściej w czasie upałów cierpi trawnik w naszym ogrodzie. I niestety jeden błąd popełniony podczas pielęgnacji może zrujnować kondycję murawy i jej wygląd. Jak zatem powinno się dbać o trawnik w czasie upałów? Kluczowe jest tu przede wszystkim podlewanie, ale wykonane zgodnie z kilkoma zasadami. To dzięki nim nawodnimy murawę przed naszym domem, ale zapobiegniemy przypaleniu źdźbeł przez promienie słoneczne. Dlatego ja w upalny dzień wstaję znacznie wcześniej i podlewam swój trawnik. W efekcie nie mam na nim ani jednego suchego placka.
Podlewanie trawnika w czasie upałów. Jak to zrobić, aby trawa była zielona i gęsta?
Podlewanie trawnika w czasie upałów jest kluczowe dla jego przetrwania, ale trzeba to robić mądrze. Celem jest zachowanie wilgoci w głębszych warstwach gleby, aby korzenie mogły czerpać wodę, a nie tylko nawilżanie powierzchni, która szybko wyschnie. Zamiast podlewać często i płytko, podlewaj trawę w ogrodzie rzadziej, ale tak, aby woda przeniknęła na głębokość co najmniej 10-15 cm. Otóż takie głębokie podlewanie zachęca korzenie do głębszego wzrostu, co zwiększa ich odporność na upały i suszę. Kolejną niezwykle ważną zasadą podlewania trawnika jest to, aby wykonywać zabieg wcześnie rano - najlepiej jeszcze przed godziną 7. Dlaczego to tak istotna kwestia? Woda ma czas wsiąknąć głęboko, zanim słońce zacznie intensywnie parować, a trawa ma czas wyschnąć przed nocą, co minimalizuje ryzyko rozwoju chorób grzybowych. Jeśli w czasie upalnych i słonecznych dni będziemy podlewać nasz trawnik w ciągu dnia to większość wody po prostu wyparuje, zanim dotrze do korzeni. Dodatkowo krople wody działają jak soczewki, co może prowadzić do poparzeń liści. W czasie upałów, przy głębokim nawadnianiu, zazwyczaj wystarczy robić to 2-3 razy w tygodniu. W ekstremalnych warunkach może być konieczne podlewanie trawnika co drugi dzień.