- Kulinarna tradycja Włoch udowadnia, że świetny obiad można stworzyć bez wielogodzinnego ślęczenia w kuchni i mnóstwa składników.
- W takich potrawach kluczowa jest jakość użytych produktów, bo to one odpowiadają za pełnię smaku.
- Zastosowanie nieskomplikowanych technik kulinarnych daje znakomity wizualnie efekt na talerzu.
- Do rzymskiego klasyka idealnie pasują proste dodatki, które nie przytłaczają całego dania.
Fundamentem saltimbocca są rozbite kawałki cielęciny, na których ląduje plaster szynki prosciutto oraz świeża szałwia. Złożone mięso podsmaża się dosłownie przez chwilę, a z powstałych resztek tworzy się szybki sos z białym winem. Do przygotowania tego dania nie potrzeba wymyślnych przypraw. Najważniejsza jest tu jakość – cielęcina musi być cienka, prosciutto ma dodawać słonawego smaku, a szałwia podbijać aromat. Taka kompozycja nie wymaga topienia mięsa w gęstym sosie.
Prosty przepis na obiad we włoskim stylu
Na początku należy lekko roztłuc plastry mięsa, położyć na nich szynkę i szałwię, a następnie spiąć wszystko wykałaczką. Mięso wrzuca się na rozgrzany tłuszcz i podsmaża krótko z obu stron, by zamknąć pory. Z resztek na patelni po smażeniu warto zrobić aromatyczny sos z dodatkiem wytrawnego białego wina.
Przepis na włoskie danie krok po kroku
Dzięki delikatnemu sosowi danie zyskuje restauracyjny wygląd. Jego przygotowanie nie wymaga osobnych garnków. Wino idealnie zbiera z patelni smaki po mięsie, a po redukcji warto dodać łyżkę zimnego masła. Do saltimbocca świetnie pasują ziemniaki z pieca, klasyczne purée czy zielona sałata. Całość znakomicie dopełni kawałek chrupiącego chleba, którym idealnie wybierzesz resztki sosu z talerza.
Trzeba mieć na uwadze, że cielęcina to delikatne mięso, które łatwo przeciągnąć na patelni. Zbyt długa obróbka cieplna sprawi, że zamiast rozpływać się w ustach, stanie się gumowata. Dlatego tak ważne jest, by plastry były naprawdę cienkie. Krótkie smażenie gwarantuje miękkość, a w tym czasie szynka zdąży się przyjemnie zrumienić.
Ogromnym plusem saltimbocca jest brak skomplikowanych przygotowań. Zapomnij o wielogodzinnym marynowaniu mięsa i skomplikowanych mieszankach przypraw. Kilka dobrych jakościowo składników i jedna patelnia wystarczą, by w kilkanaście minut zaserwować wykwintny obiad. To właśnie kwintesencja włoskiego gotowania – minimum wysiłku, maksimum smaku z doskonałych produktów.
Zobacz też: Węgierski klasyk na jesienne chłody. Ta zupa to obiad w jednym garnku, który rozgrzewa do czerwoności