- Nazywanie części ciała prawdziwymi słowami to świetny fundament do budowania u małego człowieka pełnej świadomości siebie
- Jak podaje portal HealthyChildren, wczesne rozmowy o wizytach w przychodni znacznie ułatwiają późniejsze bezpieczne stawianie granic dorosłym
- Odgrywanie przy kuchennym stole krótkich i życiowych scenek to najprostsza metoda na to, jak nauczyć dziecko mówić nie rówieśnikom na podwórku
- Według serwisu Cleveland Clinic Health Essentials szczere uczucia malucha są zawsze o wiele ważniejsze niż zadowolenie gościa z wymuszonego buziaka na powitanie
- Wyraźny podział na fajne niespodzianki oraz złe tajemnice daje dzieciom duże poczucie bezpieczeństwa i zachęca do szybkiego zgłaszania problemów mamie lub tacie
Kiedy uczyć dziecko stawiania granic? Znaczenie cielesnej autonomii
Uczenie dziecka stawiania granic warto rozpocząć już w wieku około dwóch lub trzech lat, kiedy maluch dopiero poznaje wielki świat. Wszystko zaczyna się od nazywania części ciała prawdziwymi słowami, co w jasny sposób pokazuje, że rozmawianie o tych sprawach jest w pełni naturalne dla każdego człowieka. Taka prosta wiedza to świetny fundament, na którym budujemy u małego człowieka świadomość własnego ciała i tego, że ono należy tylko i wyłącznie do niego.
Jak możemy przeczytać na portalu HealthyChildren, warto od najmłodszych lat tłumaczyć maluchowi, kto i kiedy może oglądać lub dotykać jego miejsc intymnych. Świetnym przykładem jest tutaj znany dziecku lekarz w przychodni, który robi to tylko i wyłącznie po to, by sprawdzić, czy z brzuchem lub gardłem wszystko jest w porządku. Dzięki temu o wiele łatwiej nam pokazać, że w zwykłych codziennych sytuacjach maluch ma pełne prawo stanowczo odmówić dotyku absolutnie każdemu człowiekowi.
Jak reagować na zmuszanie malucha do całowania cioci na powitanie?
Wielu rodziców często zastanawia się, co robić, gdy babcia lub ciocia głośno domagają się buziaka na wejściu, a dziecko wyraźnie nie ma na to najmniejszej ochoty. Zgodnie z informacjami z serwisu Cleveland Clinic Health Essentials, uczucia malucha są w takich chwilach o wiele ważniejsze niż to, że starszy dorosły poczuje się zawiedziony brakiem uścisku. Dobrym pomysłem może być życzliwe zapytanie dziecka, czy woli przywitać się zupełnie inaczej, na przykład przybijając przysłowiową piątkę, machając ręką lub po prostu mówiąc głośne cześć. W ten prosty sposób pokazujemy mu, że szanujemy jego zdanie i udowadniamy, że nie ma żadnego obowiązku zadowalać gości w domu kosztem własnego nastroju. Pamiętajmy też, by w domowym zaciszu uczyć się szacunku poprzez słuchanie próśb dziecka, na przykład podczas niewinnych zabaw w łaskotki na dywanie, przerywając je od razu, gdy tylko usłyszymy stanowcze słowo nie.
Jak pomóc dziecku odmawiać rówieśnikom? Te proste metody działają
Kiedy twoje dziecko idzie do szkoły, nierzadko spotyka się z dużą presją ze strony nowych kolegów i koleżanek, dlatego warto przećwiczyć w bezpiecznym domu konkretne życiowe scenariusze:
- gdy znajomi z podwórka namawiają do niebezpiecznych skoków na deskorolce, dziecko może po prostu powiedzieć, że nie potrafi tego robić i odpuszcza taką zabawę
- kiedy starsi koledzy częstują czymś nieodpowiednim na imprezie, sprawdzonym wykrętem jest zrzucenie winy na rodziców i głośne powiedzenie, że mama by się bardzo zdenerwowała
- w sytuacji, gdy ktoś w klasie prosi o ściąganie na sprawdzianie z matematyki, maluch może szczerze przyznać, że chce się kumplować, ale bez oszukiwania nauczyciela na teście
Odgrywanie takich krótkich scenek na sucho przy kuchennym stole daje dziecku gotowe odpowiedzi, z których w stresującej i szybkiej chwili łatwiej skorzysta. Dzięki temu naturalnie nauczy się stawać we własnej obronie i nie ulegać bezmyślnie namowom zgranej paczki rówieśników z sąsiedztwa.
Dlaczego podział na dobre i złe tajemnice buduje bezpieczeństwo?
Czasami starsi koledzy z klasy lub całkiem obcy dorośli proszą dziecko o zachowanie jakiejś sytuacji w całkowitym sekrecie, co nierzadko bywa dla małego człowieka niezwykle stresujące. Warto rozważyć wprowadzenie w domu wyraźnego podziału na fajne niespodzianki i naprawdę złe tajemnice. Te dobre to na przykład potajemne planowanie urodzin taty, ale te złe, które wywołują u malucha strach lub dziwne uczucie w brzuchu, zawsze należy od razu zgłaszać najbliższemu dorosłemu.
Dobrze, aby dziecko wiedziało, że w trudnych chwilach zawsze mocno staniemy po jego stronie i w żadnym wypadku nie spotka go w domu kara za to, że nam o czymś opowiedziało. Jeśli z jakiegoś powodu maluch bardzo wstydzi się szczerze porozmawiać z tobą, zachęć go do zwierzenia się innemu dorosłemu w rodzinie, któremu po prostu wspólnie ufacie. Jasne zasady komunikacji wprowadzane na spokojnie każdego dnia pomagają dzieciom zrozumieć, że dom to najbezpieczniejsze miejsce na świecie, w którym zawsze bez najmniejszego problemu otrzymają wsparcie.
Źródła: