Jak przetrwać bunt dwulatka? Poznaj sprawdzone sposoby na dziecięcą histerię i mądre stawianie granic

Głośny płacz malucha na środku sklepu potrafi błyskawicznie wyprowadzić z równowagi każdego z nas. Obiecujemy wtedy nowe zabawki i dajemy słodycze dla świętego spokoju, a dziecko krzyczy jeszcze głośniej. Często jednak kluczem do opanowania tej wielkiej złości jest zupełnie inna reakcja, o której rzadko pamiętamy w nerwach.

Bunt dwulatka leży w problemach komunikacyjnych

i

Autor: Nadezhda1906/ Getty Images Bunt dwulatka leży w problemach komunikacyjnych
  • Jak podaje poradnik medyczny Merck Manual, bunt dwulatka to zupełnie naturalny etap rozwoju u każdego zdrowego dziecka
  • Ustępowanie i kupowanie zabawek dla świętego spokoju uczy malucha tylko tego, że głośnym płaczem może zawsze postawić na swoim
  • Badania potwierdzają, że proste odwrócenie uwagi poprzez pokazanie innej książeczki to bardzo szybki sposób na uspokojenie dziecka
  • Zrozumiałe i niezmienne granice dają maluchowi ogromne poczucie bezpieczeństwa w chwilach bardzo silnej frustracji
Ochrona przed infekcjami - Plac Zabaw odc. 14
Materiał sponsorowany

Dlaczego dwulatek ciągle mówi nie i się złości?

Kiedy pojawia się bunt dwulatka, nasze małe i spokojne dziecko często zamienia się w prawdziwy kłębek nerwów. Maluch potrafi na wszystko odpowiadać głośnym "nie", rzucać swoimi zabawkami i rozpłakać się na środku placu zabaw bez wyraźnego powodu. Takie gwałtowne napady złości pojawiają się zazwyczaj w okolicach pierwszych urodzin i mogą potrwać nawet do czasu, aż dziecko skończy 3 lata.

Jak możemy przeczytać w poradniku medycznym Merck Manual, to zupełnie normalny etap rozwoju, w którym maluch uczy się walczyć o swoją niezależność. Dzieci w tym wieku nie potrafią jeszcze dobrze rozmawiać o swoich trudnych uczuciach, a ich mały mózg ma duży problem z opanowaniem nagłych emocji. Właśnie dlatego głośny płacz i ciągłe krzyki to dla nich jedyny znany sposób na wyrzucenie z siebie ogromnej frustracji.

Jak reagować na histerię dziecka i samemu nie zwariować?

Kiedy maluch zaczyna wierzgać nogami i głośno płakać, najlepszym wyjściem jest po prostu wzięcie głębokiego oddechu i zachowanie spokoju. Jeśli zareagujesz krzykiem z nadzieją, że dziecko się uspokoi, zazwyczaj osiągniesz odwrotny skutek, a maluch bardzo szybko zacznie naśladować twoje nerwowe zachowanie. Warto pamiętać, że poddanie się dla świętego spokoju pokaże mu tylko, że głośnym płaczem może bardzo łatwo postawić na swoim. Dobrym pomysłem jest unikanie przekupywania dziecka słodyczami ani nowymi gadżetami, żeby tylko przestało krzyczeć. W takich trudnych chwilach najlepiej po prostu robić dalej to, co robiłaś wcześniej, i cierpliwie poczekać, aż największa burza emocji sama opadnie.

Sposoby na uspokojenie dwulatka. Co robić krok po kroku

Zamiast siłowo walczyć z maluchem i tracić przy tym resztki nerwów, warto wypróbować kilka sprawdzonych metod, które pomogą opanować codzienne kryzysy:

  • dobrze jest trzymać się stałego planu dnia, bo głodne lub niewyspane dziecko znacznie szybciej traci cierpliwość (dlatego warto unikać przeciągania drzemek i pór jedzenia)
  • świetnym sposobem na uspokojenie dziecka bywa odwrócenie jego uwagi od problemu poprzez pokazanie mu innej książeczki, zmianę pokoju albo po prostu zrobienie śmiesznej miny
  • warto dawać maluchowi poczucie decyzyjności w drobnych sprawach, na przykład pytając, czy woli ubrać czerwoną, czy niebieską koszulkę
  • jeśli w przypływie gwałtownej złości dziecko zaczyna robić rzeczy niebezpieczne dla siebie lub innych, bardzo pomocnym krokiem będzie mocne i spokojne przytulenie go, aż całkowicie się wyciszy

Kiedy emocje już opadną i w domu znów zapanuje spokój, dobrym krokiem będzie usiąść z maluchem i krótkimi, bardzo prostymi słowami wytłumaczyć mu zasady, jakie u was panują.

Dlaczego dziecko łamie zakazy? Znaczenie stawiania granic

Warto pamiętać, że małe dzieci po prostu uwielbiają sprawdzać, na ile mogą sobie pozwolić i często celowo robią dokładnie to, czego im wcześniej zakazano. Robią to głównie po to, żeby zobaczyć, co dokładnie się wydarzy i czy wczorajsze "nie" dzisiaj nadal znaczy dokładnie to samo. Z tego powodu bardzo dobrą praktyką jest trzymanie się raz ustalonej zasady przez cały dzień, bez robienia od niej żadnych wyjątków.

Zrozumiałe i jasne granice dają dziecku ogromne poczucie bezpieczeństwa w chwilach, kiedy samo zupełnie nie potrafi zapanować nad swoim zachowaniem. Mimo że dwulatek tak bardzo chce być dorosły i w pełni samodzielny, wciąż potrzebuje twojej ciągłej bliskości i mądrego wsparcia na każdym kroku. Zamiast toczyć wyczerpujące wojny o codzienne drobnostki, takie jak źle dobrane kolory ubrań, lepiej zachować stanowczość w sprawach, które są naprawdę ważne dla zdrowia i bezpieczeństwa waszej rodziny.

Źródła:

Merck Manual Consumer Version — “Childhood Development”

HealthySteps® – “Limit Setting” (University of Illinois Chicago host PDF)

Mayo Clinic — “Temper tantrums in toddlers: How to keep the peace”

Johns Hopkins Medicine — “Temper Tantrums”

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki