Czytanie książek po 50-tce. Jak sąsiedzkie biblioteczki pomagają walczyć z samotnością?

Gdy za oknem zimowa szaruga, a dni stają się krótsze, wielu seniorów szuka sposobu na nudę i samotność. Okazuje się, że zwykły spacer po książkę może być czymś znacznie więcej niż tylko sposobem na znalezienie nowej lektury. Ta prosta i darmowa czynność kryje w sobie sekret nie tylko na lepsze samopoczucie, ale nawet na dłuższe życie.

Jadwiga Werhun w Kobylej.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie, na drewnianym blacie stołu, leżą rozłożone okulary korekcyjne w ciemnych oprawkach, z odbiciami światła na soczewkach. Tuż za nimi, centralnie, leży otwarta książka o brązowej okładce, z szeroko rozłożonymi, lekko pożółkłymi stronami. Kartki książki są uniesione, tworząc wrażenie ruchu, a w tle widać rozmyte wnętrze pomieszczenia z elementami w odcieniach brązu i bieli.
  • Badanie Uniwersytetu Yale ujawnia, że czytanie przez 30 minut dziennie może zmniejszyć ryzyko śmierci o 23%
  • Zwykły spacer do sąsiedzkiej biblioteczki to skuteczny sposób na walkę z depresją sezonową i samotnością seniorów
  • Analiza zjawiska bookcrossingu potwierdza, że wymiana książek realnie wzmacnia więzi sąsiedzkie i buduje lokalne wspólnoty
  • Regularna lektura stymuluje mózg i buduje tzw. rezerwę poznawczą, pomagając na dłużej zachować sprawność intelektualną

Czym jest bookcrossing i jak działają sąsiedzkie biblioteczki?

Zima wcale nie musi oznaczać nudy w czterech ścianach. Wręcz przeciwnie, to idealny czas, by znaleźć świetną lekturę tuż za rogiem, i to zupełnie za darmo. Mowa o bookcrossingu, czyli społecznej wymianie książek, światowej idei, która od 2003 roku z powodzeniem działa również w Polsce. Zasada jest prosta: pozostawiasz przeczytane powieści w specjalnych, publicznych miejscach, aby każdy mógł je zabrać, przeczytać i puścić dalej w obieg.

Ta prosta, a zarazem genialna inicjatywa, wspierana przez samorządy w ramach akcji takich jak „Wrocław nie marnuje”, przynosi same korzyści. Po pierwsze, promuje czytelnictwo, dając bezpłatny dostęp do literatury. Po drugie, pomaga budować więzi między miłośnikami książek i jest doskonałym sposobem na budowanie relacji sąsiedzkich. Wreszcie, nadając starym tomom drugie życie, pozwala realnie zadbać o środowisko.

Jak czytanie wpływa na długość życia? 

Jak to możliwe, że lektura staje się niemal receptą na długowieczność, zwłaszcza po 50. roku życia? To proste: regularna aktywność umysłowa stymuluje mózg, działając jak siłownia dla naszych szarych komórek i budując tak zwaną rezerwę poznawczą. Wspomniana publikacja potwierdza, że jest to doskonały sposób na dbanie o mózg. Dzięki temu seniorzy mogą skuteczniej chronić się przed zaburzeniami pamięci i na dłużej zachować sprawność intelektualną.

Samotność i depresja sezonowa seniorów. Jak pomaga spacer po książkę?

Zimą, gdy dni stają się krótsze, a pogoda nie zawsze zachęca do wyjścia z domu, wielu z nas odczuwa spadek nastroju i poczucie izolacji. Właśnie wtedy sąsiedzka biblioteczka staje się doskonałym pretekstem do krótkiego spaceru. Taki niewielki wysiłek pobudza krążenie, może wzmacniać odporność i poprawia samopoczucie dzięki wydzielaniu endorfin. Regularna aktywność fizyczna to sprawdzony sposób na walkę z objawami depresji sezonowej, które często nasilają się z powodu braku światła słonecznego. Co więcej, to prosta metoda na przełamanie samotności. Ten problem, jak wykazały badania Polskiego Czerwonego Krzyża z ubiegłego roku, może dotykać aż 36% osób starszych w Polsce.

Biblioterapia i więzi sąsiedzkie. Jak wymiana książek łączy ludzi?

Jedna książka może być początkiem wspaniałej znajomości. Wymiana lektur to często naturalny pretekst do sąsiedzkich rozmów, które przełamują lody i rodzą nowe przyjaźnie. Inicjatywy takie jak bookcrossing mają niezwykłą moc przekształcania anonimowej przestrzeni publicznej w tętniące życiem miejsce spotkań. Doskonale widać to na przykładzie Serocka, gdzie mieszkańcy regularnie korzystający z wymiany książek deklarują lepsze samopoczucie i silniejsze poczucie przynależności do lokalnej wspólnoty.

Dla seniorów dzielenie się wrażeniami z lektury ma dodatkową wartość, znaną w terapii jako biblioterapia. Uczestnictwo w dyskusjach, czy to przy plenerowej biblioteczce, czy w nieformalnym klubie książki, daje bezcenne poczucie bycia potrzebnym i wysłuchanym. To również fantastyczny trening dla umysłu, który poprawia koncentrację i pamięć. Co najważniejsze, takie spotkania zapewniają tak ważne wsparcie emocjonalne, zwłaszcza w trudniejszych, zimowych miesiącach.

Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki