Opieka nad wnukiem może podnieść emeryturę. Sprawdź, jak zyskać nawet 11 tysięcy złotych

Pomoc w opiece nad wnukami to dla wielu babć i dziadków naturalny odruch serca. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, że ten bezcenny czas może realnie wpłynąć na wysokość przyszłej emerytury. Okazuje się, że dzięki prostemu rozwiązaniu rządowemu można powiększyć swoje świadczenie nawet o kilkanaście tysięcy złotych.

Nowe badanie: dziadkowie żyją dłużej. Klucz tkwi w jednej rzeczy

i

Autor: Getty Images Uśmiechnięty, starszy mężczyzna z brodą i okularami, w dżinsowej koszuli, przytula z radością dwoje wnucząt: dziewczynkę w warkoczach i beżowej sukience oraz chłopca w biało-szarej bluzce. Zdjęcie oddaje emocje bliskości i rodzinnego ciepła, o tym, że dziadkowie żyją dłużej, można przeczytać na portalu Poradnik Zdrowie.
  • Dane ZUS potwierdzają, że legalna opieka nad wnukiem może zwiększyć przyszłą emeryturę nawet o kilkanaście tysięcy złotych
  • Kluczem do wyższej emerytury jest umowa uaktywniająca z rodzicem, dzięki której państwo opłaca składki ZUS za babcię
  • Wyliczenia Ministerstwa Rodziny ujawniają, że program "babciowe" dodaje do kapitału emerytalnego opiekuna nawet 11 tysięcy złotych w dwa lata
  • Program "babciowe" pozwala na dorabianie do emerytury bez żadnych limitów dochodowych, a samo świadczenie jest wolne od podatku

"Babciowe", czyli 1500 zł za opiekę nad wnukiem. Jak to wpływa na emeryturę?

Program "Aktywny Rodzic", który ruszył 1 października 2024 roku, wprowadził specjalne wsparcie dla opiekunów. Jednym z jego filarów jest świadczenie "Aktywni rodzice w pracy", potocznie nazywane "babciowym", które wynosi 1500 zł miesięcznie. To realne wsparcie finansowe, które może trafiać do babci lub dziadka w zamian za cenną opiekę nad wnukiem w wieku od 12 do 35 miesięcy.

Według danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, największą korzyścią dla seniora jest legalna forma zatrudnienia na podstawie tak zwanej umowy uaktywniającej. Dzięki niej państwo opłaca składki emerytalne, rentowe, wypadkowe i zdrowotne za opiekuna. Oznacza to, że czas poświęcony wnukom staje się oficjalnym okresem pracy, który realnie i odczuwalnie powiększa kapitał na przyszłą, spokojniejszą emeryturę.

Umowa uaktywniająca z babcią. Jakie warunki muszą spełnić rodzice?

Umowa uaktywniająca to, zgodnie z informacjami ZUS, specjalny rodzaj umowy zlecenia, którą zawiera się pisemnie między rodzicem a opiekunem. Opiekunem może być babcia, dziadek czy inna pełnoletnia osoba. Taki dokument musi precyzyjnie określać między innymi strony umowy, zakres obowiązków, wynagrodzenie oraz czas i miejsce opieki nad dzieckiem. Aby skorzystać z programu, oboje rodzice muszą być aktywni zawodowo, a ich łączna podstawa składek emerytalnych i rentowych musi wynosić co najmniej 100% minimalnego wynagrodzenia, które od 1 stycznia 2026 roku wynosi 4806 zł brutto. Jednocześnie podstawa składek każdego z rodziców musi sięgać minimum 50% tej kwoty (2403 zł).

Dodatkowe 11 tys. zł do emerytury dzięki opiece nad wnukiem. Skąd bierze się ta kwota?

Finansowy mechanizm wsparcia seniorów jest prosty, ale zaskakująco skuteczny, co potwierdzają dane Ministerstwa Rodziny. Państwo zobowiązuje się do opłacania składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne od części wynagrodzenia babci, do kwoty 2403 zł miesięcznie (czyli 50% płacy minimalnej w 2026 roku). W praktyce oznacza to, że co miesiąc na konto emerytalne seniora trafia dodatkowa kwota, około 450 zł, i to bez obciążania budżetu domowego rodziców.

Jak wyliczono, w ciągu dwóch lat opieki nad wnukiem, kapitał emerytalny opiekuna może wzrosnąć nawet o 11 tysięcy złotych. Ta kwota jest następnie doliczana do już zgromadzonych środków i bezpośrednio wpływa na wysokość świadczenia po corocznej waloryzacji. To prawdziwa inwestycja w przyszłość, która pozwala znacząco podnieść emeryturę i zyskać więcej spokoju na kolejne lata.

Kto i jak zgłasza umowę z babcią do ZUS? Obowiązki rodzica

Procedura jest prostsza, niż mogłoby się wydawać, a formalności leżą po stronie rodzica. Po podpisaniu umowy uaktywniającej, rodzic w ciągu 7 dni zgłasza babcię lub dziadka do ubezpieczeń w ZUS, składając formularz ZUS ZFA (dla płatnika) oraz ZUS ZUA (dla ubezpieczonego) z kodem tytułu ubezpieczenia 04 30. Jeśli wynagrodzenie opiekuna nie przekracza połowy minimalnej pensji (2403 zł w 2026 roku), zgłoszenia dokonuje się tylko raz. To kluczowa informacja: aby te dodatkowe składki zostały uwzględnione w świadczeniu, warto pamiętać o złożeniu raz w roku wniosku o ponowne przeliczenie emerytury w ZUS.

"Babciowe" a dorabianie do emerytury. Co się stanie, gdy rodzic straci pracę?

Wielu seniorów zastanawia się, czy dorabianie do emerytury jest w tym przypadku możliwe. Odpowiedź brzmi: tak. Babcia lub dziadek mogą jednocześnie pobierać swoje świadczenie emerytalne i otrzymywać wynagrodzenie z umowy uaktywniającej bez żadnych limitów dochodowych. Co więcej, samo "babciowe" jest całkowicie wolne od podatku dochodowego i nie podlega egzekucji komorniczej. Program przewiduje również swoisty parasol ochronny. W przypadku gdyby rodzice stracili pracę, państwo i tak będzie opłacać składki za opiekuna przez kolejne trzy miesiące.

Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki