- Eksperci ZUS alarmują, że blisko połowa pieniędzy po zmarłych z OFE i subkonta ZUS nigdy nie trafia do uprawnionych rodzin
- Pieniądze z OFE zgromadzone w trakcie wspólności majątkowej są dzielone na dwie części, z czego połowa trafia na konto żyjącego małżonka
- Analiza Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych ujawnia, że tylko w 2025 roku fundusze OFE zarobiły dla swoich członków ponad 42%
- Jak odzyskać pieniądze z OFE po zmarłym małżonku i gdzie złożyć wniosek o wypłatę środków?
- Przeniesienie środków na rachunek małżonka jest całkowicie zwolnione z podatku dochodowego, ale wypłata gotówki dla innych spadkobierców już nie
Dziedziczenie środków z OFE i ZUS. Dlaczego miliony złotych nie trafiają do rodzin?
Pieniądze po zmarłym małżonku, zgromadzone w Otwartym Funduszu Emerytalnym (OFE) oraz na subkoncie w ZUS, wcale nie przepadają. Ku zaskoczeniu wielu osób, są one w pełni dziedziczone, jednak mnóstwo rodzin nie zdaje sobie z tego sprawy i nigdy po nie nie sięga. Skala problemu jest naprawdę duża, ponieważ środki te nie są wypłacane automatycznie i wymagają złożenia odpowiedniego wniosku.
Fundusze emerytalne nie mają obowiązku ani możliwości samodzielnego ustalania, czy dany członek OFE zmarł, dlatego inicjatywa leży po stronie osób uprawnionych. Jak wynika z szacunków Pawła Wojciechowskiego, byłego głównego ekonomisty ZUS, z powodu tej niewiedzy blisko połowa należnych pieniędzy nigdy nie trafia do spadkobierców. To prawdziwy sygnał alarmowy, który pokazuje, że miliony złotych czekają na odzyskanie przez rodziny w całej Polsce. Warto więc wiedzieć, na czym polega dziedziczenie środków z OFE i ZUS.
Podział pieniędzy z OFE po śmierci. Kto dziedziczy i jaki podatek trzeba zapłacić?
Jak zatem wygląda podział pieniędzy po zmarłym małżonku? Środki zgromadzone w okresie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej są dzielone na dwie równe części. Połowa z nich, w ramach tzw. wypłaty transferowej, jest automatycznie przekazywana na konto OFE lub subkonto ZUS żyjącego małżonka. Druga połowa trafia do osób uposażonych, które zmarły wskazał za życia w umowie z funduszem emerytalnym.
A co w sytuacji, gdy zmarły nie wyznaczył żadnych osób uposażonych? Wtedy ta druga część pieniędzy wchodzi w skład masy spadkowej i jest dziedziczona na zasadach ogólnych, tak jak reszta spadku po mężu czy żonie. Warto wiedzieć, że przeniesienie środków na konto małżonka jest całkowicie zwolnione z podatku dochodowego. Inaczej jest w przypadku gotówki wypłacanej pozostałym spadkobiercom – ta jest obciążona zryczałtowanym podatkiem w wysokości 19%.
Jak odzyskać pieniądze z OFE krok po kroku? Wniosek, dokumenty i terminy wypłat
Aby odzyskać pieniądze z OFE, pierwszym krokiem jest ustalenie, w którym z trzynastu działających w Polsce funduszy zmarły miał konto. Taką informację można uzyskać, kontaktując się z ZUS. Następnie, bezpośrednio w danym OFE, należy złożyć odpowiedni wniosek o wypłatę środków po zmarłym. Do wniosku trzeba będzie dołączyć skrócony odpis aktu zgonu, kopię dowodu osobistego oraz dokument potwierdzający prawo do spadku. Dobrze jest uzbroić się w cierpliwość, ponieważ cała procedura – od weryfikacji przez OFE, przez przekazanie sprawy do ZUS, aż po finalną wypłatę – może potrwać kilka miesięcy. Przelewy są realizowane w stałych terminach: pod koniec lutego, maja, sierpnia i listopada.
Pieniądze z OFE wciąż pracują. Ile można zyskać, składając wniosek bez zwłoki?
Prawo do dziedziczenia środków z OFE i subkonta ZUS nie ulega przedawnieniu, więc wniosek można złożyć nawet po wielu latach. Mimo to, nie warto zwlekać z dopełnieniem formalności. Dlaczego? Ponieważ pieniądze zgromadzone w funduszu emerytalnym są nieustannie inwestowane na rynku kapitałowym. Ich wartość zmienia się w czasie, a ostatnie lata przyniosły naprawdę ciekawe zyski.
Jak podaje Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych, tylko w ubiegłym, 2025 roku, OFE zarobiły dla swoich członków średnio ponad 42%. Na koniec stycznia tego roku aktywa funduszy osiągnęły z kolei rekordowy poziom ponad 310 miliardów złotych. Oznacza to, że odkładając złożenie wniosku, można stracić szansę na dodatkowy zysk. Skala zapomnianych pieniędzy w ZUS i OFE jest ogromna. Warto wiedzieć, że choć w 2024 roku ZUS wypłacał z subkont średnio po 13 152 złote, to szacunkowa średnia wartość środków na jednym subkoncie wynosi aż 29 tysięcy złotych.