Andrzej z nowym zakazem od króla. Nie może już tego robić!

2026-02-26 9:49

Problemy brata króla Karola III się nie kończą. Po wielogodzinnych przesłuchaniach były książę Andrzej wrócił do rezydencji Wood Farm, ale jego swoboda została mocno ograniczona. Monarcha i jego doradcy zdecydowali o odebraniu mu kolejnego przywileju. Upadły arystokrata nie może już oddawać się swojej ulubionej pasji na terenie posiadłości, bo do tej pory zbytnio rzucał się w oczy zbulwersowanym poddanym.

Andrew Mountbatten-Windsor

i

Autor: Associated Press

Nowe restrykcje dla Andrzeja. Król Karol III zabronił mu jeździć konno

Temat powiązań brata brytyjskiego monarchy ze sprawą Epsteina wciąż nie schodzi z czołówek portali informacyjnych. W czwartek, 19 lutego, doszło do zatrzymania byłego księcia na terenie Wood Farm, po czym nastąpiło trwające aż jedenaście godzin przesłuchanie policyjne. Śledczy badają wątek z okresu, gdy arystokrata pełnił funkcję wysłannika handlowego Wielkiej Brytanii, a ujawnione akta sugerują możliwość udostępniania przez niego tajnych dokumentów państwowych. Mimo że Andrzeja zwolniono do domu bez postawienia zarzutów, to służby przeszukały jego rezydencję, a dochodzenie jest w toku. Brat władcy przebywa obecnie w odosobnieniu w willi Wood Farm, do której musiał przenieść się z luksusowego Royal Lodge w Windsorze. Choć warunki w Sandringham są komfortowe, pozycja Andrzeja drastycznie spadła, a teraz odebrano mu możliwość korzystania z uroków posiadłości w siodle!

Koniec z ulubionym hobby. Decyzja doradców w sprawie Andrzeja Mountbattena-Windsora

Jak donosi „Mirror”, Andrzej Mountbatten-Windsor został objęty zakazem jazdy konnej. Decyzja ta wynika z obaw doradców królewskich, według których widok uśmiechniętego arystokraty na koniu w obecności fotoreporterów byłby „złym sygnałem” w obliczu trwającego postępowania. Do tej pory 66-latek regularnie realizował swoją pasję na terenach Windsoru, a obecnie jego domem jest Wood Farm. Media przypominają, że to kolejne ograniczenie nałożone na brata króla, który w minionym roku zrzekł się pozwolenia na broń, rezygnując tym samym z polowań. Ewentualne zdjęcia zadowolonego i jak zwykle nie odczuwającego żadnej skruchy Andrzeja mogłyby wywołać oburzenie społeczne, dlatego zalecono mu unikanie publicznych wystąpień i pozostanie w cieniu.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki