Śmierć na A4

Dramat pod Tarnowem. 43-latek dachował w rowie melioracyjnym

2022-08-01 12:22

Na autostradzie A4 w pobliżu Łętowic (powiat tarnowski) zginął 43-letni pasażer jaguara, który wypadł z jezdni i dachował w rowie melioracyjnym. Mężczyzna był reanimowany przez kilkadziesiąt minut, jego życia nie udało się jednak uratować. Samochodem podróżowały jeszcze dwie inne osoby: kierowca oraz drugi pasażer. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Wypadek śmiertelny na A4. Nie żyje 43-letni pasażer jaguara

W piątek, 29 lipca na autostradzie A4 w pobliżu Łętowic (powiat tarnowski) dachował jaguar przewożący trzy osoby. Pojazd wypadł z jezdni i wylądował w rowie melioracyjnym. W zdarzeniu najmocniej ucierpiał 43-letni pasażer jaguara. Walka o jego życie trwała przez kilkadziesiąt minut. Odniesione przez mężczyznę obrażenia wewnętrzne okazały się jednak zbyt rozległe. Poszkodowany mieszkaniec powiatu nowotarskiego zmarł mimo wysiłku ratowników. Drugi z pasażerów oraz kierowca samochodu trafili do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Policjanci wykonywali na miejscu czynności związane z ustaleniem okoliczności wypadku drogowego. Z pomocą przybyli również biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, a działania nadzorował prokurator z Tarnowa.

PRZECZYTAJ: Tragiczny pożar w Piwnicznej. Znaleźli zwęglone zwłoki 42-latka

Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Miejska Policji w Tarnowie, która w prowadzonym postępowaniu wyjaśni wszystkie okoliczności oraz ustali przyczynę tego tragicznego wypadku drogowego. Poniżej zdjęcia z miejsca zdarzenia.

Sonda
Co jeszcze można zrobić, by wypadków na polskich drogach było mniej?
Pirat drogowy za kierownicą tira. Gigantyczny mandat dla Serba