O krok od tragedii w Biskupicach Radłowskich. Mężczyzna SPADŁ z mostu [ZDJĘCIA]

Pomyślnie zakończyły się poszukiwania 55-letniego mężczyzny z Radłowa, którego zaginięcie zgłosili bliscy w środę, 25 listopada. Jeden ze strażaków znalazł go w krzakach pod mostem w Biskupicach Radłowskich. Mężczyzna tłumaczył, że stojąc na moście poślizgnął się i spadł. Na szczęście przeżył upadek ze sporej wysokości, ale nie był w stanie o własnych siłach wrócić do domu.

Wieczorem w środę, 25 listopada bliscy zgłosili policji zaginięcie 55-letniego mężczyzny z Radłowa, który wyszedł z domu około godz. 14.00 i nie było z nim żadnego kontaktu. Do akcji poszukiwawczej zadysponowano funkcjonariuszy policji oraz strażaków. Na szczęście miała ona pomyślne zakończenie. Dzisiaj (26 listopada) zaginiony został odnaleziony przez jednego ze strażaków w krzakach znajdujących się pod mostem w Biskupicach Radłowskich. Znalazł się tam w wyniku wyjątkowo niefortunnego zdarzenia. 

55-latek tłumaczył, że będąc na moście przechylił się za barierki, poślizgnął, a następnie runął z przeprawy na ziemię. Na szczęście przeżył upadek ze sporej wysokości, jednak nie był w stanie o własnych siłach wrócić do domu i spędził pod mostem noc. Mocno wychłodzony mężczyzna wymagał pomocy ratowników medycznych.

Martwił się o przyjaciela wezwał wszystkie służby