Tarnów. Sylwester K. podpalił łóżko, a potem RZUCIŁ SIĘ Z DZIEWIĄTEGO PIĘTRA [WIDEO, ZDJĘCIA, NOWE FAKTY]

2021-04-05 19:41 Anita Leszaj
Pożar przy ul. Promienistej
Autor: al

Do tragedii doszło w Wielką Sobotę, około godziny 21.00. W 11–piętrowym wieżowcu przy ul. Promiennej mieszkańcy poczuli swąd spalenizny, wszystko wskazywało na to, że wydobywał się z mieszkania na 9 piętrze. Zawiadomili straż pożarną. Gdy na miejsce dotarli strażacy, zobaczyli siedzącego w oknie 36–latka. Na ich widok mężczyzna skoczył. Próby ratunku okazały się daremne, Sylwester K. zmarł na miejscu, na trawniku przed wejściem do klatki. Zanim skoczył podpalił swoje łóżko. Dzień wcześniej szukał go pluton interwencyjny.

Tragiczny pożar w bloku na ul. Promiennej w Tarnowie

Tarnów. Rzucił się z dziewiątego piętra wieżowca

Sylwester K. ( † 36 l.) mieszkał sam w mieszkaniu na 9–tym piętrze. Jego ojciec zmarł wiele lat temu, dwie siostry wyjechały za granicę. Początkowo z Sylwestrem K. mieszkał jego młodszy o 6 lat brat Arkadiusz. Chłopak pracował w pobliskim dyskoncie spożywczym, po jakimś czasie wyjechał do Anglii. Tam popełnił samobójstwo. Jak nam się udało ustalić, w 2019 roku rzucił się pod pociąg. W chwili śmierci miał zaledwie 28 lat. 

Najpierw młodszy odebrał sobie życie, teraz starszy – wzdychają sąsiedzi braci K. Tegoroczne święta nie zaczęły się dla nich spokojnie. W Wielką Sobotę późnym wieczorem, mieszkający w pobliżu Sylwestra K. zorientowali się, że w jego mieszkaniu wybuchł pożar. Nie wiedzieli jeszcze, że to 36–latek celowo go wzniecił. O szczegółach tragedii można przeczytać TUTAJhttps://www.se.pl/tarnow/horror-w-tarnowie-wybuchl-pozar-mezczyzna-rzucil-sie-przez-okno-zginal-na-miejscu-aa-76mY-nNYz-U439.html

Dzień wcześniej szukał go pluton interwencyjny, dwóch policjantów ubranych w kombinezony i policjantka, zapukali też do mnie – mówi nam mężczyzna mieszkający na 7 piętrze. Dobrze znał Sylwestra K. 

Był cichy, wycofany, rzadko wychodził z domu, spotkany w windzie mówił "dzień dobry" – dodaje. Inni sąsiedzi z kolei mówią, że 36–latek był uciążliwym mieszkańcem, miał głośno puszczać muzykę z wulgarnymi tekstami i przekleństwami. Sylwester K. nie miał stałej pracy, czasem zatrudniał się dorywczo. 

Matka 36–latka przebywa z zakładzie leczniczym. 

Pożar przy ul. Promiennej w Tarnowie
Autor: al