Tajemniczy incydent w Kurowie

Rozbity microcar znaleziony w przydrożnym rowie. Wiemy, co tam się stało!

2022-08-02 10:07

Strażnicy graniczni, którzy po służbie wracali do domów, na DK 75 w okolicach Kurowa (powiat nowosądecki) natknęli się na dość nietypowy widok. W przydrożnym rowie zalegał rozbity microcar, jednak w pobliżu nie było kierowcy, ani pasażera pojazdu. Tajemniczy incydent został już wyjaśniony. Wiemy, co tam się stało!

Tajemnica rozbitego microcara wyjaśniona. Wiemy, co tam się stało

Interwencję w sprawie rozbitego i zalegającego w przydrożnym rowie microcara podjęli strażnicy graniczni, którzy w piątek (29 lipca) po służbie wracali do domów. Podejrzewając, że osoby podróżujące pojazdem mogły zostać poszkodowane, chcieli im pomóc, jednak w pobliżu wozu nikogo nie było. Tajemniczy incydent został zgłoszony policji. Funkcjonariusze szybko ustalili, co stało się na DK 75 w pobliżu Kurowa.

Jak przekazała nam Aneta Izworska z KMP Nowy Sącz, do przydrożnego rowu zjechała kierująca pojazdem kobieta, która w ten sposób chciała uniknąć zderzenia z sarną. Na szczęście nie doznała ona żadnych obrażeń. Zalegający w rowie pojazd został już usunięty. Poniżej zdjęcia rozbitego microcara.

PRZECZYTAJ: Dramat pod Tarnowem. 43-latek dachował w rowie melioracyjnym

Sonda
Czy na polskich drogach czujesz się bezpiecznie?
Pirat drogowy za kierownicą tira. Gigantyczny mandat dla Serba