Tajemnicza kraksa w Nowym Sączu. Kierowca ściął latarnię i rozpłynął się w powietrzu

i

Autor: PSP Nowy Sącz Kierowca audi uderzył w latarnię i uciekł z miejsca zdarzenia.

Tajemnicza kraksa w Nowym Sączu. Kierowca ściął latarnię i rozpłynął się w powietrzu [ZDJĘCIA]

2022-04-11 13:41

Kierowca audi ściął latarnię na ulicy Łukasiewicza w Nowym Sączu, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Niefrasobliwy szofer stracił panowanie nad swoją maszyną i wypadł z jezdni z taką prędkością, że po uderzeniu w betonowy słup oświetleniowy, ten złamał się jak zapałka. Przybyli na miejsce przedstawiciele służb zastali ten jedynie przewrócony na bok pojazd. W pobliżu nie było żadnych ludzi.

Tajemnicza kraksa w Nowym Sączu. Kierowca ściął latarnię i rozpłynął się w powietrzu

Późno w nocy w sobotę (9 kwietnia) na ulicy Łukasiewicza w Nowym Sączu doszło do tajemniczej kraksy. Przed godz. 1.00 w nocy służby zostały poinformowane o samochodzie rozbitym na miejskiej latarni. Faktycznie, po przybyciu na miejsce strażacy zastali poważne uszkodzone audi a4, które po uderzeniu w słup oświetleniowy przewróciło się na bok. Pojazd musiał poruszać się z dużą prędkością i wpaść na maszt z ogromną siłą, ponieważ betonowa latarnia złamała się jak zapałka. Tymczasem w pobliżu nie było żadnych ludzi. 

Nie wiadomo, czy audi poruszał się wyłącznie kierowca, który uciekł z miejsca zdarzenia, czy też wraz z nim z miejsca kraksy oddalili się również pasażerowie. Wyjaśnianiem okoliczności drogowego incydentu zajmuje się sądecka policjaPoniżej zdjęcia z miejsca zdarzenia.

PRZECZYTAJ: 40-latek ruszył z siekierami na wiaty przystankowe. Wcześniej znęcał się na swoją żoną

ZOBACZ: 31-latek pędził do domu i zasnął za kierownicą. Doprowadził do potężnej kraksy [ZDJĘCIA]

Sonda
Czy na polskich drogach czujesz się bezpiecznie?
Pijana góralka zabiła swojego konkubenta nożem, bo chciał by zrobiła mu kanapkę.