- "Kto smaży najlepsze pączki w Toruniu?" To pytanie co roku pojawia się w tłusty czwartek. Niektórzy zadają je nawet częściej!
- Reporter "Super Expressu" był 12 lutego w kawiarni ojca Rydzyka i w cukierni Lenkiewicz. Porównał pączki i wskazał zwycięzcę!
- Kto lepiej poradził sobie w teście "SE"? Obie załogi zasłużyły na wysokie noty, ale zadecydowały detale.
Pączki u ojca Rydzyka, czy od Lenkiewicza?
Czemu nie jeść pączków częściej? Wszystko przez to, że pączki to bomby kaloryczne. Dlatego, jak już jeść pączki to te najlepsze. W zeszłym roku redakcja "Super Expressu" zorganizowała tajny plebiscyt na najlepszego pączka. Wtedy to niezależne jury uznało, że w Toruniu najlepsze pączki są od cukierni Lenkiewicz.
W tym roku dziennikarze "SE", by mieć szczęście w życiu przez cały rok, na pączki z samego rana pojechali do kawiarni ojca Tadeusza Rydzyka. Tam najbardziej tradycyjny pączek z nadzieniem różanym kosztował 8 złotych. Był dobry, ale jak przyznał nasz reporter - "czterech liter nie urywał".
Zobacz tutaj: Spróbowaliśmy pączków od ojca Rydzyka w tłusty czwartek. Spore zaskoczenie i jednoznaczna ocena
W skali od 1 do 10, pączek od ekipy słynnego redemptorysty zasługiwał na ocenę 8. Nasi dziennikarze mieli niedosyt i pojechali kupić pączki od Lenkiewicza. Klamka zapadła! - Nie ma co ukrywać, pączki na starówce były lepsze. W skali od 1 do 10 zostały ocenione na 9 - powiedział nam tester "Super Expressu".
Do ideału zabrakło im tylko jednego. W pączku - zdaniem dziennikarza "SE" za dużo było różanego nadzienia. Pączek u Lenkiewicza kosztuje 6,50 zł. Torunianie chętnie odwiedzają punkty słynnej firmy na starówce. Nie inaczej było w miniony czwartek.