Natalia Bukowiecka o reprezentantach Polski. To ma dać przewagę. Konkretne deklaracje

2026-03-13 10:52

Natalia Bukowiecka ma być jedną z największych gwiazd Halowych Mistrzostw Świata Kujawy Pomorze 2026, które 20 marca ruszą w Toruniu. Rekordzistka Polski zdradziła, co jej zdaniem da przewagę Polakom. W rozmowie z PAP ujawniła też szczegółowe plany na najważniejszą imprezę.

Natalia Bukowiecka w Toruniu

i

Autor: Paweł Skraba Natalia Bukowiecka w Toruniu
  • Halowe Mistrzostwa Świata Kujawy Pomorze 2026 zaplanowano na 20-22 marca. Polacy czekają m.in. na występ Natalii Bukowieckiej, która powalczy o medal na dystansie 400 metrów.
  • Polka przeanalizowała szanse Polaków w rozmowie z Polską Agencją Prasową. W ilu konkurencjach wystartuje? Plan zakłada dwie medalowe okazje.
  • - To, że startujemy przed własną publicznością i dobrze znamy halę w Toruniu da nam pewną przewagę i zdobędziemy więcej niż jeden medal - stwierdziła specjalistka od biegu na 400 m.

Halowe Mistrzostwa Świata Kujawy Pomorze 2026

Lekkoatletyczne Halowe MŚ Kujawy Pomorze 2026 ruszają 20 marca. Toruń coraz mocniej żyje imprezą, która ma być największym tego typu wydarzeniem w historii grodu Kopernika. Na listach startowych znajdziemy gorące nazwiska. Do województwa kujawsko-pomorskiego przyjadą m.in. Armand Duplantis, Nicola Olyslagers, Natalia Bukowiecka i Justyna Święty-Ersetic. Podczas uroczystego otwarcia wystąpi trzykrotny mistrz świata DJ-ów International DJ Association Steve Nash, który od lat jest kojarzony z Toruniem. Więcej na temat ceremonii piszemy w tym artykule! Lokalne władze mają nadzieję, że mistrzostwa przyniosą nie tylko sportowe doznania na najwyższym poziomie, ale również będą znakomitą promocją regionu. Jedno jest pewne - na kilka dni Toruń stanie się lekkoatletyczną stolicą globu.

Natalia Bukowiecka przed HMŚ: "Mamy w tym roku większe nadzieje"

Polska sprinterka rozmawiała o imprezie z reporterem Polskiej Agencji Prasowej. - Dla mnie medal u siebie byłbym czymś niesamowitym - podkreśliła Natalia Bukowiecka, która przeanalizowała również szanse kolegów i koleżanek.

- Mamy w tym roku większe nadzieje, bo mamy zawodników w czołówkach list światowych w tym sezonie w poszczególnych konkurencjach. Wiadomo, że listy nie biegają i nie skaczą i trzeba się dobrze zaprezentować na imprezie docelowej. To, że startujemy przed własną publicznością i dobrze znamy halę w Toruniu da nam pewną przewagę i zdobędziemy więcej niż jeden medal - stwierdziła specjalistka od biegu na 400 metrów.

Znamy też szczegółowe plany zawodniczki i jej sztabu. - W moim przypadku będą to dwie szanse medalowe. Będziemy reagowali na bieżąco. Mam nadzieję, że awansuję do finału indywidualnego i tam będę walczyła o medal, ale gdyby się to nie udało, to tylko w takim wypadku możliwe jest wystartowanie w finale miksta. W sztafecie z koleżankami, co pokazuje ten sezon, będziemy bardzo mocne - powiedziała Natalia Bukowiecka w rozmowie z PAP.

Zdaniem byłego sprintera, pięciokrotnego halowego mistrza Europy Pawła Woronina, silnymi punktami polskiej kadry będą płotkarze Pia Skrzyszowska i Jakub Szymański, a także Anna Wielgosz i Klaudia Kazimierska w biegach średnich. Dodał także, że bardzo kibicuje Bukowieckiej i wierzy w jej świetny występ na HMŚ.

Galeria ze zdjęciami: Toruń pokochał lekkoatletyczne show! Tak wyglądał Copernicus Cup 2026

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki