Oszalały mąż zaatakował Agnieszkę nożem. Bliscy przerywają milczenie. Ujawnili stan kobiety

Agnieszka P. nigdy nie zapomni tego, co stało się 15 kwietnia w "kwadracie" przy ul. Łyskowskiego w Toruniu. To właśnie tego dnia mąż kobiety wtargnął do zakładu krawieckiego i zaatakował poszkodowaną nożem. [ Agnieszka walczyła o życie i przetrwała, ale obrażenia, których doznała, są ogromne - ujawnił pan Jakub, który poprosił o wsparcie.

Toruń: Oszalały mąż zaatakował nożem panią Agnieszkę. Dramat w "kwadracie" przy Łyskowskiego

Od kilku dni Toruń mówi przede wszystkim o tym bulwersującym zdarzeniu! Dramat rozegrał się 15 kwietnia w popularnym "kwadracie" przy ul. Łyskowskiego. Pani Agnieszka pracuje tam w zakładzie krawieckim. Śledczy sprawdzają, dlaczego zapalony wędkarz Sławomir P. (54 l.)  trzy razy zaatakował nożem poszkodowaną kobietę, a potem próbował sobie odebrać życie. Mężczyzna wcześniej był na oddziale psychiatrycznym toruńskiego szpitala, ale niedługo przed dramatem wyszedł na swoją prośbę. Wtedy nikt nie przypuszczał, że w minioną środą rozegrają się mrożące krew w żyłach sceny. Mężczyznę musiała obezwładnić Grupa Szybkiego Reagowania. - On się wyliże - mówił "Super Expressowi" jeden z policjantów.

Zobacz też: Nożownik zaatakował Agnieszkę w zakładzie krawieckim. Ważny moment widać na nagraniu!

Lekarze rzucili się do walki o życie pani Agnieszki. Kciuki wciąż trzymają tysiące Torunian i nie tylko. Sławomir P. miał podejrzewać małżonkę o zdradę. Mężczyzna przyznał się do usiłowania zabójstwa żony i został aresztowany przez toruński sąd. Grozi mu nawet dożywocie. 

Bliscy przerywają milczenie! Pan Jakub pisze o obrażeniach poszkodowanej

Agnieszka walczyła o życie i przetrwała, ale obrażenia, których doznała, są ogromne. Ma 6 głębokich ran kłutych, przecięte ścięgna w lewej ręce, straciła jedną nerkę, cierpi na odmę płucną po obu stronach, a jej śledziona i jelita zostały poważnie uszkodzone. To walka o każdy dzień i każdy oddech - taki wpis, pod którym podpisał się Jakub Prusinowski został opublikowany w serwisie zrzutka.pl. Mężczyzna apeluje o wsparcie!

- Każda, nawet najmniejsza złotówka ma dla nas ogromne znaczenie i jest na wagę złota. Chcemy zrobić wszystko, aby nasza mama, córka i siostra mogła wrócić do zdrowia, do normalnego życia i do pracy, którą tak bardzo kochała - przekazał pan Jakub.

Agnieszkę P. przedstawia jako ciepłą, empatyczną kobietę z pasją. - Praca była dla Niej największą pasją i sensem życia. Pracowała dzień w dzień, często do późnych godzin nocnych, wkładając w to całe serce. Przez lata tworzyła piękne, artystyczne suknie taneczne i profesjonalną odzież treningową, dając radość innym. Od kilkunastu miesięcy postanowiła zmienić kierunek i współpracowała z marką odzieży medycznej - podkreślił autor zrzutki.

Do 22 kwietnia, do godziny 12:00 organizatorzy zebrali ponad 41 tysięcy złotych. Cel został ustawiony na 100 tysięcy. Zbiórkę można wesprzeć w tym miejscu!

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji, przeżywasz kryzys, masz myśli samobójcze - zwróć się do dyżurujących psychologów i specjalistów. Gdzie możesz szukać pomocy?

  •     Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży:  116 111
  •     Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych: 116 123
  •     Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 121 212
  •     Wsparcie dla osób po stracie bliskich - będących w żałobie: 800 108 108
  •     Tumbo Pomaga - pomoc dzieciom i młodzieży w żałobie: 800 111 123
  •     pokonackryzys.pl

W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, koniecznie zadzwoń na numer alarmowy 112.

Atak nożownika na toruńskim Rubinkowie. Ranny mężczyzna przetransportowany do szpitala FB

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki