Strażak zginął w Tatrach. Rodzina ma nietypową prośbę w sprawie pogrzebu

2026-07-27 16:11

Tragiczny wypadek w Tatrach Słowackich wstrząsnął środowiskiem wspinaczy i strażaków. 40-letni Przemysław Zdrojkowski z Torunia zginął 13 lipca, spadając w przepaść. Rodzina zmarłego strażaka Państwowej Straży Pożarnej wystosowała nietypową prośbę dotyczącą ceremonii pogrzebowej, która odbędzie się w tym tygodniu w Toruniu.

Płonący znicz na czarnym tle. Na miniaturze uśmiechnięty strażak Przemysław Zdrojkowski. O tragedii w Tatrach przeczytasz na SE.
Autor: KW Toruń/ Facebook

Strażak z Torunia zginął w Tatrach

13 lipca w Tatrach słowackich doszło do dramatycznego wypadku. 40-letni Przemysław Zdrojkowski z Klubu Wysokogórskiego w Toruniu miał w rejonie Czarnego Tarasu 40-latek stracić równowagę i spaść w przepaść ok. 200 metrów. O sytuacji służby zaalarmowała partnerka mężczyzny. 

Jak podaje profil KW w Toruniu, Zdrojkowski ukończył klubowy kurs wspinaczki skalnej i od tamtej pory aktywnie uczestniczył w życiu naszego Klubu. Regularnie brał udział w wyjazdach w Tatry, zarówno letnich, jak i zimowych. Na co dzień pełnił z kolei służbę jako strażak Państwowej Straży Pożarnej nr 2 w Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej. 

"Zapamiętamy Go jako człowieka niezwykle serdecznego, życzliwego, pełnego optymizmu i uśmiechniętego. Był osobą, na którą zawsze można było liczyć, nigdy nie odmawiał wsparcia, gdy było komuś potrzebne." - napisali przedstawiciele KW Toruń.

Pogrzeb Przemysława Zdrojkowskiego

40-letni strażak spocznie we wtorek, 28 lipca na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Grudziądzkiej 192/196 w Toruniu. Złożenie ciała poprzedzi czuwanie harcerskie i wspólna modlitwa różańcowa w kościele przy ul. św. Józefa w Toruniu (godzina 13:15) oraz msza święta w tej świątyni o godzinie 14.

Jak przekazano w komunikacie, bliscy zmarłego Przemysława proszą, aby nie przynosić wiązanek ani wieńców, a zamiast tego wziąć ze sobą pojedynczy kwiat - najlepiej zerwany z pola lub własnego ogrodu. 

Strażak Przemysław Zdrojkowski zginął w Tatrach. KM PSP w Toruniu w żałobie:

Marek kochał freeride. Zginął w ukochanych Tatrach. Tak wygląda jego grób

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki