Kolejny dreszczowiec na Motoarenie! W Toruniu decydował ostatni wyścig

2026-05-03 18:50

Majówka przyniosła kibicom żużla m.in. starcie PRES Grupa Deweloperska Toruń - Bayersystem GKM Grudziądz. W derbach województwa kujawsko-pomorskiego faworytami byli gospodarze, ale przyjezdni mieli swoje konkretne argumenty. W efekcie zobaczyliśmy thriller, trzymający w napięciu do ostatinego wyścigu. Zobaczcie krótką relację z Motoareny, wyniki i zdjęcia kibiców z meczu Apator - GKM.

PRES Grupa Deweloperska Toruń - Bayersystem GKM Grudziądz 48:42

PRES Grupa Deweloperska Toruń - 48

  • 9. Patryk Dudek - 10+1 (3,1*,2,3,1)
  • 10. Robert Lambert - 7+1 (2,2,1*,0,2)
  • 11. Norick Bloedorn - 7+2 (1,0,3,2*,1*)
  • 12. Mikkel Michelsen - 3 (0,2,1,0)
  • 13. Emil Sajfutdinow - 12 (2,2,3,2,3)
  • 14. Mikołaj Duchiński - 2+1 (2*,0,0)
  • 15. Antoni Kawczyński - 7+1 (3,1*,3)
  • 16. Bartosz Derek - NS

Bayersystem GKM Grudziądz - 42

  • 1. Max Fricke - 4 (2,0,0,2,0)
  • 2. Maksym Drabik - 11 (1,3,3,1,3)
  • 3. Damian Miller - NS (-,-,-,-)
  • 4. Wadim Tarasienko - 12+1 (3,3,2,1*,1,2)
  • 5. Michael Jepsen Jensen - 11 (3,3,2,3,0)
  • 6. Kevin Małkiewicz - 3+1 (t,1,1,1*,0)
  • 7. Bastian Pedersen - 1 (0,1,0,0)
  • 8. Jan Przanowski - NS

Sedzia: Bartosz Ignaszewski

Komisarz toru: Paweł Stangret

Widzów: ok. 13 tysięcy

Bieg po biegu:

  • 1. (61,01) Dudek, Fricke, Bloedorn, B. Pedersen - 4:2
  • 2. (61,77) Kawczyński, Duchiński, B. Pedersen, Małkiewicz (t) - 5:1 (9:3)
  • 3. (60,88) Jepsen Jensen, Sajfutdinow, Drabik, Michelsen - 2:4 (11:7)
  • 4. (60,80) Tarasienko, Lambert, Małkiewicz, Duchiński - 2:4 (13:11)
  • 5. (61,54) Tarasienko, Michelsen, Małkiewicz, Bloedorn - 2:4 (15:15)
  • 6. (60,73) Drabik, Sajfutdinow, Kawczyński, Fricke - 3:3 (18:18)
  • 7. (60,59) Jepsen Jensen, Lambert, Dudek, B. Pedersen - 3:3 (21:21)
  • 8. (60,91) Sajfutdinow, Tarasienko, Małkiewicz, Duchiński - 3:3 (24:24)
  • 9. (61,42) Drabik, Dudek, Lambert, Fricke - 3:3 (27:27)
  • 10. (61,55) Bloedorn, Jepsen Jensen, Michelsen, Małkiewicz - 4:2 (31:29)
  • 11. (61,62) Dudek, Fricke, Tarasienko, Michelsen - 3:3 (34:32)
  • 12. (62,04) Kawczyński, Bloedorn, Drabik, Pedersen - 5:1 (39:33)
  • 13. (61,44) Jepsen Jensen, Sajfutdinow, Tarasienko, Lambert - 2:4 (41:37)
  • 14. (61,88) Drabik, Lambert, Bloedorn, Fricke - 3:3 (44:40)
  • 15. (61,42) Sajfutdinow, Tarasienko, Dudek, Jepsen Jensen - 4:2 (48:42)

Apator - GKM, relacja z meczu 4. kolejki PGE Ekstraligi na Motoarenie

Przed majówkowym spotkaniem miało miejsce przyjemne wydarzenie. Przed Motoareną pojawił się aniołek, w ramach projektu "Śladem Toruńskich Aniołów". Żużlowiec wywoływał uśmiech na twarzach kibiców z grodu Kopernika. Podobnie zresztą było z początkiem samego meczu. Najpierw pewnie wygrał Patryk Dudek, a później podwójny triumf zaliczyła toruńska młodzież. W pierwszym podejściu taśmy dotknął Kevin Małkiewicz, a w powtórce para gospodarzy nie dała szans Bastianowi Pedersonowi. Kiedy wydawało się, że pierwsza seria będzie pod dyktando ekipy Piotra Barona, z kapitalnej strony pokazali się Michael Jepsen Jensen i Wadim Tarasienko. Emil Sajfutdinow oraz Robert Lambert zdołali jedynie rozdzielić pary przeciwników, co dało wynik 13:11.

Szybko okazało się, że to będzie piekielnie trudny mecz dla "Aniołów". Znakomicie na Motoarenie czuł się tercet Jepsen Jensen, Tarasienko i Drabik. Problemem "Gołębi" pozostawał Max Fricke, który ponownie jeździł poniżej oczekiwań. Z kolei trener Piotr Baron i kibice z grodu Kopernika nie poznawali Mikkela Michelsena, który tego dnia był jak dziecko we mgle. Dopiero po wyścigu nr 10, gospodarze odzyskali prowadzenie za sprawą świetnej jazdy Noricka Bloedorna. Niemiecki zawodnik do lat 24 znów walczył o miano bohatera spotkania. W gonitwie nr 12 wspólnie z "Kawką" podwójnie pokonał Maksyma Drabika i Bastiana Pedersena. Torunianie odskoczyli na sześć punktów, co natychmiast przyniosło rezerwę taktyczną. Na torze pojawił się Wadim Tarasienko i do spółki z Jepsenem Jensen pokonali 4:2 duet Sajfutdinow - Lambert. Brytyjczyk był kompletnie bezbarwny. Przed wyścigami nominowanymi mieliśmy 41:37 i ogromne emocje, porównywalne do konfrontacji z Fogo Unią Leszno.

W końcówce PRES Toruń ponownie pokazał charakter. Skomplikowany był wyścig nr 14, gdzie Grudziądzanie zaliczyli lepszy moment startowy, ale na dystansie Norick Bloedorn i Robert Lambert poradzili sobie z bezbarwnym Frickiem. Zwycięstwo zgarnął Drabik, więc przed ostatnim biegiem mieliśmy 44:40 i szansę dla gości na remis. Kropkę nad "i" postawił Emil Sajfutdinow, który nie dał się pokonać, a Patryk Dudek pokonał na trasie Jepsena Jensena. 

Ostatecznie Torunianie wygrali 48:42, ale ich forma jest daleka od idealnej. Na ten moment nie ma to konsekwencji w postaci domowych porażek, ale minimalne wygrane dają do myślenia. Z kolei GKM może mieć poczucie niewykorzystanej szansy. Mecz w Toruniu zawalił Max Fricke, a mało dali od siebie juniorzy. 

Zapraszamy do obejrzenia galerii ze zdjęciami autorstwa Piotra Lampkowskiego z "Super Expressu"! Poszukajcie się na zdjęciach kibiców!

Kacper Tomasiak jak Martin Schmitt. Słynny Niemiec szczerze o obawach co do polskiego skoczka

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki