Agresywny lis straszy mieszkańców Przymorza! Przechodnie boją się o swoje psy

Niepokojące sygnały docierają od mieszkańców gdańskiego Przymorza Małego. W rejonie osiedla Nova Oliva pojawił się agresywny lis. Jak wynika ze zgłoszeń przekazywanych radzie dzielnicy, zwierzę podchodzi do ludzi i atakuje psy. Przedstawiciele rady apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza do właścicieli czworonogów podczas spacerów. – W przypadku kolejnego pojawienia się lisa i agresywnego zachowania prosimy o kontakt ze Strażą Miejską – informuje Rada Dzielnicy Przymorze Małe.

Agresywny lis terroryzuje mieszkańców Przymorza! Przechodnie boją się o swoje psy
Autor: Pixabay.com

Agresywny lis na Przymorzu Małym. Rada dzielnicy ostrzega mieszkańców

Do niebezpiecznych sytuacji dochodzi na Przymorzu Małym w Gdańsku. Jak wynika z relacji przekazywanych przez mieszkańców, agresywny lis podchodzi do przechodniów i atakuje psy. W związku ze zgłoszeniami Rada Dzielnicy Przymorze Małe opublikowała specjalny komunikat w mediach społecznościowych i zaapelowała o ostrożność.

- Mieszkańcy zgłaszają obecność agresywnego lisa w rejonie osiedla Nova Oliva. Według przekazywanych informacji zwierzę podchodzi do ludzi i atakuje psy jest agresywne. Prosimy mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności, szczególnie podczas spacerów z psami. Nie podchodźmy do lisa i nie próbujmy go przepędzać ani łapać. W przypadku kolejnego zachowania i pojawienia się lisa, prosimy o kontakt ze Strażą Miejską tel. 986. Jeżeli byliście świadkami podobnego zdarzenia, warto zgłosić je również odpowiednim służbom – informują radni.

Czy agresywny lis może być chory? Wścieklizny na Pomorzu nie stwierdzono od lat

Warto pamiętać, że lisy z reguły unikają ludzi i niechętnie się do nich zbliżają. Wrodzony lęk przed człowiekiem mogą jednak stracić m.in. w przypadku zakażenia wścieklizną. Wówczas zwierzę może wykazywać nietypowe zaufanie do ludzi lub przeciwnie – zachowywać się agresywnie. Z informacji uzyskanych „Dziennik Bałtycki”, od Wojewódzkiego Pomorskiego Lekarza Weterynarii wynika, że w województwie pomorskim wścieklizna obecnie nie występuje, a ostatni przypadek tej choroby u lisa stwierdzono w 2008 roku. Mimo to należy zachować ostrożność i unikać kontaktu z dzikimi zwierzętami, szczególnie jeśli zachowują się agresywnie albo występują u nich niepokojące objawy, takie jak paraliż czy ślinotok.

Wirus wścieklizny przenosi się przede wszystkim przez ślinę zakażonego zwierzęcia, najczęściej w wyniku ugryzienia. Choroba może prowadzić do bardzo poważnych objawów neurologicznych, m.in. światłowstrętu, wodowstrętu, a w późniejszym stadium również porażeń. Wściekliznę mogą przenosić także nasze domowe czworonogi. Dlatego psy należy obowiązkowo szczepić przeciwko tej chorobie.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Karol Strasburger rozprawia o znakomitej formie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI