Burza wokół Mystic Festival. Jest petycja o odwołanie imprezy w Boże Ciało
Mystic Festival to rozpoznawalna marka i ogromna impreza dla fanów muzyki metalowej, która odbywała się już w wielu miatach w Polsce. W dniach 3-6 czerwca 2026 roku festiwal ma odbyć się na terenie Stoczni Gdańskiej. W tegorocznej edycji wystąpią m.in. Megadeth, Behemoth, Black Label Society, Anthrax czy Mastodon.
Choć wydarzenie jeszcze się nie rozpoczęło, już wywołało burzę wśród niektórych wiernych z Trójmiasta. Zdaniem fundacji „Polska Katolicka, nie laicka” festiwal powinien zostać odwołany z kilku powodów. Jednym z nich jest niefortunna – według organizatorów protestu – data, ponieważ impreza ma odbywać się w czasie Bożego Ciała. To jednak, jak twierdzą przedstawiciele fundacji, tylko część problemu. Ich zdaniem wydarzenie ma „wyraźnie antychrześcijański” i „bluźnierczy” charakter.
- Zostało ono zaplanowane w czasie Uroczystości Bożego Ciała, gdy miliony wiernych w Polsce publicznie oddają cześć Panu Jezusowi w Najświętszym Sakramencie na procesjach eucharystycznych. Organizowanie festiwalu o takiej wymowie właśnie w tym dniu trudno uznać za przypadek - czytamy na stronie petycji.
"To świadome operowanie znakami świętymi w celu ośmieszenia lub przeciwstawienia Bogu"
Według przedstawicieli fundacji festiwal wprost godzi w wartości katolickie. W petycji zatytułowanej „Bluźnierczy spęd w Boże Ciało” podkreślono, że Mystic Festival – w ich ocenie – nie jest wydarzeniem neutralnym światopoglądowo. Autorzy inicjatywy twierdzą, że w wielu przypadkach pojawiają się tam symbolika i motywy, które mają charakter antychrześcijański.
- To nie jest niewinna gra konwencją – to świadome operowanie znakami świętymi w celu ich zdeformowania, ośmieszenia lub przeciwstawienia Bogu. W teologii moralnej takie działanie nie jest obojętne, ponieważ dotyka sfery kultu i czci należnej wyłącznie Stwórcy - czytamy w komunikacie organizacji w mediach społecznościowych.
Pod petycją skierowaną do prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz, wzywającą do odwołania wydarzenia, pojawiło się już kilka tysięcy podpisów.
Organizator Mystic Festival odpowiada na zarzuty: „To żadna nowość”
Do sprawy odniósł się także jeden ze współorganizatorów Mystic Festival. Jak informuje „Dziennik Bałtycki”, akcja fundacji nie zrobiła na nim większego wrażenia.
– To żadna nowość. To się działo, dzieje i będzie działo. Taki kraj – powiedział w rozmowie z portalem Arkadiusz Hronowski, współorganizator festiwalu.
Jak podkreślił, termin wydarzenia nie został wybrany z myślą o prowokacji. Organizatorzy od lat planują Mystic Festival na pierwszy tydzień czerwca i – jak zaznaczają – nie kierują się przy tym kalendarzem świąt religijnych.
- Każdy ma prawo do protestu i też to szanuje, ale my robimy swoje - zaznaczył Arkadiusz Hronowski w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim".
Współorganizator dodał również, że impreza jest wydarzeniem biletowanym i zamkniętym, a każdy uczestniczy w niej dobrowolnie.