Groźny wypadek na Pomorzu! Dachowanie auta było dopiero początkiem szokujących odkryć

Groźny wypadek na Pomorzu zakończony serią zatrzymań! Policjanci podjechali na miejsce zdarzenia, gdzie doszło do dachowania samochodu, ale nie spodziewali się tego, co wydarzy się chwilę później. Każda kolejna osoba przyjeżdżająca na miejsce miała problemy z prawem. Jeden z kierowców miał dwa sądowe zakazy i posiadał narkotyki a drugi był poszukiwany.

Srebrne drzwi radiowozu z niebieskim pasem i napisem Policja. O wypadku na Pomorzu przeczytasz na SE.
Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Groźne dachowanie pod Wejherowem. Interwencja policji przyniosła zaskakujący finał

Informacja o zdarzeniu wpłynęła do służb w poniedziałek, 27 lipca, około godziny 9.30. Na leśnym odcinku drogi pomiędzy Gniewem a Rybnem doszło do dachowania samochodu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 19-letni kierowca forda nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Stracił panowanie nad pojazdem, który dachował, a następnie uderzył w przydrożne drzewo. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy wejherowskiej drogówki.

Podczas interwencji policjanci znaleźli przy 19-latku niewielką ilość marihuany. Szybko ustalili również, że nie miał uprawnień do kierowania pojazdami, a narkotest wykazał obecność amfetaminy. Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań, które potwierdzą lub wykluczą obecność narkotyków w organizmie. Na tym jednak interwencja się nie zakończyła.

W trakcie czynności na miejsce przyjechał audi kolega 19-latka. Choć był trzeźwy i narkotest dał wynik negatywny, policjanci znaleźli w jego samochodzie niewielką ilość substancji przypominającej mefedron. Dodatkowo okazało się, że 41-latek prowadził mimo dwóch obowiązujących sądowych zakazów prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

- Na tym nie zakończyły się ustalenia funkcjonariuszy. W trakcie prowadzonych czynności na miejsce przyjechał również 35-letni mężczyzna. W tym przypadku po sprawdzeniu jego danych w policyjnych systemach okazało się, że był on poszukiwany w celu ustalenia miejsca pobytu. Po potwierdzeniu jego aktualnego miejsca przebywania poszukiwania zostały zakończone – czytamy w komunikacie.

Obaj kierowcy trafili do policyjnego aresztu. Grożą im surowe kary

Zarówno 19-letni kierowca forda, jak i 41-letni kierowca audi zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. Pierwszy odpowie m.in. za kierowanie bez uprawnień i pod wpływem narkotyków, za co grozi do 3 lat więzienia. Drugiemu, który złamał dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Obaj usłyszą również zarzuty dotyczące posiadania narkotyków, zagrożone karą do 3 lat więzienia.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Policja nie miała dostępu do bazy
Pokój Zbrodni
Eliza marzyła o domu i dziecku. Mąż poświęcił ją dla pieniędzy | Pokój ZBRODNI

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki