Spis treści
Wakacje na drogach
Wakacyjne podróże samochodem po Europie to dla wielu Polaków coroczna tradycja. Planując trasę przez sąsiednie kraje, skupiamy się jednak raczej na wygodzie, czasie dojazdu i atrakcjach czekających na miejscu. Tym samym wielu kierowców zapomina o czymś równie ważnym - przepisach drogowych obowiązujących poza granicami Polski. Każde państwo ma swoje regulacje, a nieznajomość lokalnych oznaczeń może słono kosztować. Doskonałym tego przykładem są Czechy, gdzie niepozorny znak drogowy E11b staje się dla turystów kosztowną pułapką.
Zlekceważyłeś znak E11b? Mandat 3,5 tys. zł już do ciebie idzie
Mało kto o tym wie, lecz okazuje się, że znak E11b, ilustrujący biały prostokąt z czarnym sześciokątem i czarną kropką oznacza obowiązek posiadania winiety. Niestosowanie się do tego nakazu może skończyć się wysokim mandatem nawet do 20 000 CZK (czyli ok. 3 500 zł). Jeśli więc jedziesz drogą w Czechach i zauważysz, że pod znakiem oznaczającym np. autostradę znajduje się także znak E11b, pamiętaj, iż od tego momentu powinieneś posiadać winietę.
Kto musi mieć winietę w Czechach?
Winieta to elektroniczny dokument potwierdzający opłacenie przejazdu autostradami i drogami ekspresowymi, który obowiązuje w Czechach. Podróżując więc przez ten kraj wszyscy kierowcy samochodów osobowych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony, jeśli poruszają się po autostradach i drogach ekspresowych, muszą zakupić winietę.
Co ciekawe, zwolnieni z zakupu tego dokumentu są m.in. osoby podróżujące m.in. motocyklami, samochody elektryczne i wodorowe czy pojazdy specjalne np. karetki. Oczywiście z konieczności zakupu winiety zwolnione są także samochody zarejestrowane w Czechach, które spełniają określone warunki.