- Wstrząsające zdarzenie w Kosakowie: 38-latek został zatrzymany po tym, jak na oczach świadków znęcał się nad swoim psem w parku handlowym.
- Mężczyzna w chwili zdarzenia miał ponad promil alkoholu we krwi, a przestraszone zwierzę natychmiast trafiło pod opiekę weterynaryjną.
- Jaka surowa kara grozi właścicielowi za okrutne traktowanie zwierzęcia?
- O szczegółach sprawy piszemy poniżej.
Kopał psa na oczach świadków. Policja zatrzymała 38-latka w parku handlowym
Do bulwersującego zdarzenia doszło 20 czerwca 2026 roku na terenie parku handlowego w Kosakowie. Około godz. 17.45 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pucku otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który miał znęcać się nad swoim psem. Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że sprawcą zdarzenia był 38-letni mieszkaniec gminy Kosakowo.
- Funkcjonariusze Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego Komisariatu Policji w Kosakowie ustalili, że podczas zdarzenia 38-latek prowadził zwierzę, zadając mu cierpienie poprzez kopanie go. Policjanci zatrzymali mieszkańca gminy Kosakowo, podejrzanego w tej sprawie. Podczas badania stanu trzeźwości stwierdzono u mężczyzny ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu – informują policjanci z komisariatu w Kosakowie.
Przestraszony pies trafił pod opiekę weterynarza. 38-latek usłyszał zarzut
Na miejsce wezwano technika weterynarii, który zabezpieczył psa i zapewnił mu dalszą opiekę. Zwierzę zostało przebadane przez lekarza weterynarii. Badanie nie wykazało obrażeń ani innych widocznych śladów, które mogłyby świadczyć o wcześniejszym stosowaniu przemocy fizycznej wobec psa.
- Właściciel psa usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem i za popełnienie tego przestępstwa grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze Komisariatu Policji w Kosakowie – dodają mundurowi.