Koszmar 15-letniego Igora w szkole! Ma zmiażdżoną stopę. Kuratorium podaje druzgocące wyniki kontroli

Pomorskie Kuratorium Oświaty wykazało nieprawidłowości w I Liceum Ogólnokształcącym w Malborku. Kontrolę wszczęto po incydencie, do którego doszło w drugiej połowie maja. Do szpitala trafił wówczas 15-letni Igor, uczeń szkoły. Nastolatek doznał zmiażdżenia stopy stopy po zdarzeniu, które miało miejsce na szkolnym korytarzu. Ojciec chłopca twierdził, że jego syn został brutalnie zaatakowany przez innego ucznia. Zupełnie inaczej sytuację przedstawiały władze szkoły. Według opublikowanego wówczas oświadczenia, na korytarzu doszło do nieszczęśliwego wypadku.

17-latek trafił do szpitala ze zmiażdżoną stopą. Prokuratura bada sprawę w malborskim liceum
Autor: Facebook/ Facebook 17-latek trafił do szpitala ze zmiażdżoną stopą. Prokuratura bada sprawę w malborskim liceum

15-latek przeszedł wielogodzinną operację. Kuratorium skontrolowało szkołę w Malborku

Pomorskie Kuratorium Oświaty wykazało nieprawidłowości w I Liceum Ogólnokształcącym w Malborku po incydencie, do którego doszło 22 maja na szkolnym korytarzu. Pan Jarosław, ojciec jednego z uczniów, relacjonował, że pewnego dnia odebrał telefon od syna z informacją o silnym bólu nogi. Mężczyzna natychmiast przyjechał do szkoły i zawiózł chłopca do szpitala.

Jak się okazało, u chłopca doszło do rozległego zmiażdżenia lewej stopy. Kilka kości zostało złamanych z przemieszczeniem, a część stawów uległa uszkodzeniu. Aby uratować stopę, konieczna była wielogodzinna operacja i stabilizacja kości przy użyciu drutów chirurgicznych. Według zaleceń lekarzy 15-latek przez sześć tygodni nie może obciążać przodostopia i powinien poruszać się wyłącznie przy pomocy dwóch kul łokciowych.

Konieczne jest również codzienne przyjmowanie zastrzyków przeciwzakrzepowych z uwagi na utrzymującą się, znaczną opuchliznę. Poważny uraz był skutkiem zdarzenia, do którego miało dojść na szkolnym korytarzu tuż przed lekcją wychowania fizycznego.

Kuratorium wykazało nieprawidłowości po zdarzeniu w szkole. Są wyniki kontroli w malborskim liceum

Jak podaje „Radio Gdańsk”, kontrola przeprowadzona przez kuratorium wykazała nieprawidłowości w dwóch obszarach funkcjonowania szkoły. Pierwszy dotyczy organizacji dyżurów nauczycielskich na szkolnych korytarzach. Na ten problem zwracał uwagę ojciec poszkodowanego 15-latka. Pan Jarosław podkreślał, że miejsce, w którym doszło do zdarzenia, nie było objęte monitoringiem, a w pobliżu nie znajdował się żaden nauczyciel sprawujący nadzór.

Drugim zastrzeżeniem jest sposób postępowania szkoły już po samym incydencie. Jak podaje „Radio Gdańsk”, w uzasadnieniu wskazano, że placówka nie zapewniła uczniowi pomocy medycznej, nie wezwała zespołu ratownictwa medycznego oraz nie poinformowała o zdarzeniu organów ścigania.

Z relacji ojca Igora wynika, że sprawcą miał być starszy o rok uczeń, który zaatakował chłopca podczas szkolnej przerwy. Według jego relacji nastolatek trenujący MMA podniósł Igora i z dużą siłą rzucił nim o betonową posadzkę.

- Igor leżał całkowicie zdany na łaskę sprawcy. Napastnik wziął go w swoje ręce, uniósł wysoko ponad barki i z impetem cisnął kolegą o betonową podłogę, dobijając go techniką rodem z walk MMA – relacjonował ojciec Igora w mediach społecznościowych.

Kuratorium wydało zalecenia po głośnej sprawie 15-latka

Gdy sprawa nabrała rozgłosu, głównie za sprawą publikacji ojca chłopca w mediach społecznościowych, szkoła wydała oficjalne oświadczenie odnoszące się do całego zdarzenia. Przedstawiona przez placówkę wersja wydarzeń różniła się jednak znacząco od relacji ojca 15-latka. Według placówki zdarzenie miało być nieszczęśliwym wypadkiem.

- W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej komentarzami dotyczącymi zdarzenia, które miało miejsce na terenie naszej szkoły dnia 22.05.2026 r., informuję, że był to nieszczęśliwy wypadek pomiędzy dwoma uczniami. Po uzyskaniu informacji o zdarzeniu podjęłam czynności polegające na wyjaśnieniu okoliczności zdarzenia, które zostały szczegółowo zbadane – czytamy w oświadczeniu dyrektor placówki, Hanny Lalak, umieszczonym na stronie I Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza w Malborku.

Rodzice 15-latka złożyli zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Malborku, a także zwrócili się do Pomorskiego Kuratora Oświaty o zbadanie prawidłowości działań szkoły. Kontrola przeprowadzona przez kuratorium została już zakończona, a jej wyniki są znane. Sprawa została również zgłoszona do Rzecznika Praw Dziecka oraz Ministerstwa Edukacji Narodowej.

W następstwie kontroli Pomorskie Kuratorium Oświaty wydało I Liceum Ogólnokształcącemu w Malborku konkretne zalecenia. Placówka ma kilka tygodni na ich wdrożenie. Po upływie tego terminu kuratorium sprawdzi, czy szkoła zastosowała się do wydanych rekomendacji.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Wielki pożar autobusu na Pradze w Warszawie. Spłonęło wszystko! 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki