Ksiądz z Kartuz molestował parafiankę? Grozi mu 12 lat więzienia

2019-06-27 17:30 OM
Policja
Autor: Grzegorz Kluczyński

Wojciechowi Cz. (58 l.), wikaremu z Kartuz, przedstawiono zarzut molestowania parafianki. Kobiecie w porę udało się uciec z mieszkania księdza. Kapłanowi grozi nawet 12 lat pozbawienia wolności.

O Wojciechu Cz. (58 l.) zrobiło się głośno, gdy jako proboszcz parafii w Brzeźnie Lęborskim (woj. pomorskie) zezwolił na prowadzenie rekolekcji księdzu skazanemu za pedofilię. Sąd Rejonowy w Wejherowie uniewinnił go, jednak został on zdegradowany z funkcji proboszcza i przeniesiony do parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kartuzach, gdzie pełnił posługę jako wikariusz.

Zobacz także: Ksiądz molestował 8-letnią Wiktorię przed pierwszą komunią świętą

W nowej parafii ksiądz Wojciech Cz. bardzo zbliżył się do parafian. W maju zaprosił do siebie na plebanię 21-letnią kobietę i zaczął się do niej przystawiać. Kobieta uciekła, po czym zawiadomiła prokuraturę. - Z relacji poszkodowanej wynika, że ksiądz zaprosił ją do swojego mieszkania. W trakcie spotkania miał wykonywać wobec niej czynności o charakterze seksualnym, na co ona nie wyrażała zgody - mówi Grażyna Wawryniuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. - Na podstawie zebranego materiału dowodowego postawiono księdzu zarzut doprowadzenia pokrzywdzonej do innej czynności seksualnej, tj. przestępstwa z art. 197 par. 2 Kodeksu karnego. Przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do tego czynu. Złożył wyjaśnienia, w których stwierdził, że przebieg spotkania był inny, niż przedstawiała pokrzywdzona, że źle zinterpretowała jego zachowanie - tłumaczy Grażyna Wawryniuk.

Zobacz także: Ksiądz mnie gwałcił i... tylko przeprosi!

Ksiądz dostał zakaz zbliżania się do ofiary. Zapłacił 2 tysiące złotych kaucji i został objęty policyjnym dozorem. Duchownemu grozi od 2 do 12 lat więzienia.