- Policjanci odzyskali skradzioną karetkę oraz dużą część sprzętu medycznego i komputerowego.
- Z centrum dializ w Miastku zniknął sprzęt wart około 180 tys. zł.
- W sprawie zatrzymano 34-latka, który usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem.
Intensywne poszukiwania po kradzieży
Od momentu zgłoszenia kradzieży z włamaniem policjanci prowadzili intensywne działania, których celem było ustalenie sprawcy i odzyskanie skradzionego mienia. Na miejscu pracował technik kryminalistyki. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady, analizowali nagrania monitoringu i sprawdzali kolejne tropy.
W działania zaangażowali się policjanci z Bytowa i Miastka, funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku oraz mundurowi z Koszalina. Szeroko zakrojone czynności szybko doprowadziły śledczych do podejrzanego.
Karetka i sprzęt odnalezione w Koszalinie
Przełom nastąpił właśnie w Koszalinie. To tam policjanci odnaleźli skradzioną karetkę transportową, która wcześniej zniknęła z centrum dializ szpitala w Miastku. Mundurowi odzyskali również znaczną część skradzionego sprzętu, w tym urządzenia medyczne i komputerowe. Wartość skradzionego mienia oszacowano na około 180 tys. zł. Nie udało się jednak odzyskać wszystkiego, dlatego policjanci nadal sprawdzają, gdzie może znajdować się pozostała część łupu.
34-latek zatrzymany i z zarzutem
W związku ze sprawą zatrzymano 34-letniego mieszkańca powiatu koszalińskiego. Prokurator w Miastku przedstawił mu zarzut kradzieży z włamaniem. Śledczy zawnioskowali również o zastosowanie wobec mężczyzny tymczasowego aresztowania. Sąd zdecydował o jego zastosowaniu. Postępowanie nadal trwa. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności kradzieży, sprawdzają kolejne wątki i ustalają, czy w sprawę mogły być zaangażowane inne osoby. Funkcjonariusze pracują także nad odzyskaniem pozostałego skradzionego mienia.