Pewnego dnia zapadły się pod ziemię. Bliscy wciąż czekają na powrót tych kobiet

Pewnego dnia wyszły z domu i już nigdy nie wróciły. W niektórych przypadkach minęły już całe dekady, a ich bliscy wciąż nie wiedzą, co się z nimi stało, gdzie przebywają i czy w ogóle żyją. Na Pomorzu nadal poszukiwanych jest wiele kobiet, których zaginięcia do dziś pozostają niewyjaśnione. Choć w części spraw istnieją poważne obawy o ich los, rodziny nie tracą nadziei na poznanie prawdy. Czy rozpoznajesz którąś z tych kobiet? Nawet najmniejsza informacja może pomóc w poszukiwaniach. Zajrzyj do naszej galerii.

Tysiące zaginięć każdego roku. Niektóre sprawy pozostają niewyjaśnione przez dziesięciolecia

W Polsce każdego roku zgłaszanych jest blisko 13 tysięcy zaginięć, z czego mniejszość stanowią kobiety. Większość tych spraw kończy się szczęśliwym odnalezieniem zaginionych. Niestety, nie wszystkie historie mają taki finał. Zdarza się, że rodziny przez wiele lat czekają na powrót swoich bliskich, a niektóre sprawy kończą się dopiero wtedy, gdy śledczy z Archiwum X odnajdują szczątki lub zwłoki zaginionych.

W policyjnych bazach figuruje łącznie około 4 tysięcy osób trwale zaginionych, zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Część z nich zniknęła na Pomorzu. To właśnie w tu w 2010 roku doszło do jednego z najgłośniejszych zaginięć w historii Polski. Mowa o Iwonie Wieczorek, która zaginęła 16 lat temu, w nocy z 16 na 17 lipca.

Tego wieczoru 19-latka spędzała czas ze znajomymi: Pawłem P. oraz jego dwoma kolegami – Adrianem i znacznie starszym Markiem. Na spotkanie zabrała także swoją 17-letnią koleżankę Adrię. Początkowo grupa spotkała się na działce dziadków Pawła P., a następnie pojechała do popularnego wówczas sopockiego Dream Clubu. W pewnym momencie atmosfera między znajomymi wyraźnie się pogorszyła. Iwona postanowiła zakończyć zabawę i samotnie wrócić do domu. Po przejściu kilku kilometrów, o godzinie 4.12, kamery monitoringu po raz ostatni zarejestrowały ją w pobliżu wejścia nr 63 na plażę w gdańskim Jelitkowie. Od tamtej chwili nie wiadomo, co stało się z 19-latką.

Wsiadła na prom do Szwecji i zniknęła bez śladu. Tajemnicze zaginięcie Joanny Brylowskiej

Jedną z najbardziej tajemniczych nierozwiązanych spraw kryminalnych w Polsce jest także zniknięcie studentki z Gdyni, Joanny Brylowskiej, do którego doszło we wrześniu 2006 roku. 23-latka zaginęła na krótko przed planowanym wyjazdem do Genui. Początkowo bliscy sądzili, że wybrała się na dyskotekę, jednak później odkryli, że kupiła bilet na prom do Szwecji w jedną stronę. Dzień przed zaginięciem próbowała również skontaktować się z byłym chłopakiem, któremu zostawiła niepokojącą wiadomość, że chciałaby po raz ostatni usłyszeć jego głos. Policja potwierdziła, że kobieta weszła na pokład promu, ale nie ustalono, czy opuściła go po dopłynięciu do Karlskrony. Pomimo działań śledczych i poszukiwań prowadzonych przez rodzinę nie udało się wyjaśnić, co stało się z Joanną.

Zaginęły bez śladu na Pomorzu. Ich bliscy od lat czekają na jakiekolwiek informacje

Na Pomorzu wciąż poszukiwanych jest znacznie więcej osób, wśród których mniejszość stanowią kobiety. Ich wizerunki można znaleźć m.in. na policyjnych stronach internetowych. Niektóre z tych kobiet zaginęły w ostatnich latach, inne kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat temu. W wielu przypadkach od tamtej pory nie pojawił się żaden ślad, który pozwoliłby ustalić ich los. W części spraw istnieją poważne obawy, że zaginione już nie żyją. Są jednak również rodziny, które mimo upływu lat nie tracą nadziei na odnalezienie swoich bliskich.

Czy rozpoznajesz którąś z tych kobiet? Nawet pozornie nieistotna informacja może okazać się przełomowa dla śledczych. Zajrzyj do naszej galerii.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
RUTKOWSKI: TO KOMPROMITACJA RZĄDU!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI