Pogoda na Wielkanoc 2026. Najpierw chłód, potem nagłe ocieplenie
Pogoda na Wielkanoc 2026 może mocno zaskoczyć! Z prognoz synoptyków wynika, że po kilku chłodniejszych dniach do Polski nadejdzie prawdziwe uderzenie wiosny, a temperatury w świąteczny weekend mogą sięgnąć nawet 20 stopni Celsjusza. Jednak nie wszędzie będziemy mieli powody do radości!
Końcówka marca i początek kwietnia przyniosą jeszcze powiew zimy. Po dość ciepłej niedzieli, gdy miejscami było nawet 17 stopni, od poniedziałku zrobi się znacznie chłodniej. Do Polski napłynie zimne powietrze, a temperatury w wielu regionach spadną do 8–10 stopni, a nad morzem nawet do około 6–7 stopni. Najzimniej będzie w górach. Tam możliwy jest lekki mróz.
Nagłe ocieplenie tuż przed świętami. Pogoda zaskoczy mieszkańców Pomorza
Zmiana pogody nastąpi tuż przed Wielkanocą. Już w sobotę zacznie napływać cieplejsze powietrze z południa Europy, a temperatura na zachodzie i południu kraju wzrośnie nawet do 17 stopni.
Prawdziwie wiosenna aura pojawi się jednak w Niedzielę Wielkanocną. W wielu regionach, zwłaszcza na południu i w centrum, termometry pokażą nawet około 20 stopni. Ciepło będzie także w Warszawie, Poznaniu czy Toruniu, gdzie można spodziewać się 18–19 stopni.
Choć temperatury będą wysokie, pogoda nie wszędzie dopisze. Jak zaznacza "Dziennik Bałtycki", od wtorku, 31 marca, temperatury na Pomorzu ciągu dnia mają utrzymywać się na poziomie 8–10 stopni Celsjusza, a wiatr może być chwilami dość silny i porywisty.
Taka aura nad Bałtykiem utrzyma się mniej więcej do czwartku, 2 kwietnia, choć z każdym dniem będzie stopniowo robić się cieplej. W Wielki Piątek znów przybędzie chmur i słońce będzie pojawiać się rzadziej.
Najbardziej pochmurno w woj. pomorskim zapowiada się sama Wielkanoc (5 kwietnia). Wtedy możliwe są także opady, lecz temperatury osiągną najwyższe wartości w tym okresie miejscami nawet do 18 stopni Celsjusza. Z kolei w Poniedziałek Wielkanocny, 6 kwietnia, ponownie zrobi się chłodniej. Maksymalna temperatura wyniesie około 10 stopni. Jednak niebo powinno być już nieco bardziej pogodne.
Pogoda po świętach. Powrót wiosny i ryzyko przymrozków
Jak podaje z kolei "Wirtualna Polska", w poniedziałek Wielkanocny na północy kraju, m.in. w Gdańsku, Elblągu, Olsztynie i Suwałkach, temperatury w najcieplejszych częściach dnia wyniosą około 9–10 stopni Celsjusza. Z kolei w miastach, takich jak Kraków, Kielce czy Częstochowa, temperatura nie przekroczy 12–13 stopni.
Dalsze prognozy są jednak optymistyczne. Synoptycy zapowiadają szybki powrót cieplejszej, wiosennej pogody. Już we wtorek, 7 kwietnia, temperatury mogą ponownie wzrosnąć do 18–19 stopni. Powrót wiosny zauważymy na zachodzie kraju, w rejonie Zielonej Góry, Żar, Legnicy i Wrocławia.
Synoptycy zwracają uwagę na duże wahania temperatur między dniem a nocą w okresie świątecznym. Poranki mogą być chłodne, a popołudnia bardzo ciepłe, co szczególnie odczują rolnicy i sadownicy ze względu na ryzyko przymrozków.