Policjanci nie mogli uwierzyć własnym oczom. Tak ojciec przewoził małe dzieci
O tym, jak poważne konsekwencje może mieć lekceważenie zasad bezpieczeństwa na drodze, przekonał się mieszkaniec powiatu słupskiego zatrzymany do rutynowej kontroli przez funkcjonariuszy drogówki. W trakcie sprawdzania pojazdu okazało się, że mężczyzna przewoził swoje dzieci w wieku 4 i 5 lat bez wymaganych zabezpieczeń. Dziewczynka siedziała na drewnianych deskach ułożonych na fotelu pasażera, natomiast chłopiec podróżował na stojąco. Kontrola zakończyła się dla kierowcy mandatem w wysokości 300 złotych oraz 10 punktami karnymi.
- Funkcjonariusze uświadomili kierowcę, jak tragicznie mogłoby się zakończyć takie przewożenie dzieci w chwili jakiegokolwiek niebezpieczeństwa na drodze – informują pomorscy funkcjonariusze.
Policja apeluje do kierowców. Jeden błąd może kosztować życie
Policjanci regularnie przypominają, że zapinanie pasów bezpieczeństwa przez wszystkich pasażerów to jeden z podstawowych obowiązków podczas podróży samochodem. Pasy należą do najskuteczniejszych środków ochrony, które w razie wypadku mogą znacząco zmniejszyć ryzyko poważnych obrażeń, a nawet uratować życie.
- Ich używanie znacząco zmniejsza ryzyko odniesienia ciężkich obrażeń, a nawet śmierci. Podobnie prawidłowo dobrany i odpowiednio zamontowany fotelik chroni najmłodszych pasażerów nie tylko w chwili zdarzenia drogowego, ale nawet podczas gwałtownego hamowania. Za niekorzystanie z obowiązkowych pasów bezpieczeństwa grozi mandat karny w wysokości 100 złotych i 5 punktów karnych. W przypadku dzieci jest to 300 złotych mandatu dla kierowcy i 5 punktów karnych – dodają mundurowi.