Szokujące sceny w Gdańsku! Strzelił do 14-latka z wiatrówki, bo był „za głośno”

2026-06-10 12:23

Najpierw miał wyzywać nastolatków z okna, a chwilę później padł strzał. Pijany 48-letni mężczyzna strzelił do 14-latka w okolice głowy. Ranny nastolatek trafił do szpitala. Policjanci szybko mieszkańca Gdańska, który – jak się okazało – w chwili zdarzenia miał 3,5 promila alkoholu w organizmie. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Szokujące sceny w Gdańsku! Strzelił do 14-latka z wiatrówki, bo był „za głośno”

i

Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Strzelił do 14-latka z okna mieszkania. Szokujące sceny w Gdańsku

Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 21:30 przy ul. Menonitów w Gdańsku. Policjanci z komisariatu na Oruni otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że nastolatek został postrzelony z wiatrówki. Funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce i potwierdzili te informacje.

Jak ustalili mundurowi, grupa nastolatków spędzała wieczór w jednej z osiedlowych altan. W pewnym momencie z okna mieszkania znajdującego się na najwyższym piętrze wychylił się mężczyzna, który w wulgarny sposób nakazał młodym ludziom opuścić to miejsce, twierdząc, że zachowują się zbyt głośno.

Kilka minut później nastolatkowie usłyszeli huk.

- Około 5 minut później nastolatkowie usłyszeli strzał i zobaczyli, że ich 14-letni kolega został postrzelony w okolicę głowy. Chłopiec został zabrany do szpitala, a policjanci szybko dotarli do sprawcy tego przestępstwa, którym okazał się 48-letni mieszkaniec Gdańska – informują policjanci z Gdańska.

48-latek miał prawie 3,5 promila. Został zatrzymany

48-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnej jednostki. Jak tłumaczył funkcjonariuszom, strzelał w kierunku nastolatków, ponieważ chciał ich przestraszyć. Podczas wykonywania czynności okazało się, że mężczyzna miał w organizmie blisko 3,5 promila alkoholu.

- Mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia trwającego nie dłużej niż 7 dni. Za to przestępstwo grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności. Wczoraj (9 czerwca) Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście w Gdańsku podjęła decyzję o objęciu mężczyzny policyjnym dozorem – dodają mundurowi.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Express Biedrzyckiej - WSTĘP

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki