- Wstrząsające zdarzenie w Redzie wstrzymało ruch kolejowy na wiele godzin, po tym jak pociąg śmiertelnie potrącił mężczyznę.
- Ofiarą jest 35-letni mieszkaniec powiatu wejherowskiego, który zginął na miejscu pod kołami składu relacji Hel-Chojnice.
- Służby pod nadzorem prokuratora intensywnie pracowały, by wyjaśnić okoliczności tragedii.
- O szczegółach tego dramatycznego zdarzenia piszemy poniżej.
Nie żyje 35-latek potrącony przez pociąg. Tragedia na torach w Redzie
Tragiczne zdarzenie w Redzie (woj. pomorskie). We wtorek, 30 czerwca, pod kołami pociągu regionalnego relacji Hel–Chojnice zginął 35-letni mężczyzna. Na miejscu przez kilka godzin pracowali policjanci i strażacy. W czasie prowadzonych czynności ruch pociągów był całkowicie wstrzymany.
Do tragedii doszło po południu w rejonie ul. Polnej w Redzie. Około godz. 16.20 do stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wejherowie wpłynęło zgłoszenie o mężczyźnie potrąconym przez pociąg.
Jak donosi „Dziennik Bałtycki”, mimo podjętych działań życia poszkodowanego nie udało się uratować. Mężczyzna zginął na miejscu. Pasażerowie pociągu opuścili skład o własnych siłach. Do akcji skierowano trzy zastępy straży pożarnej.
Policja wyjaśnia okoliczności tragedii, do której doszło na torach pod Wejherowem
Policjanci ustalili, że ofiarą jest 35-letni mieszkaniec powiatu wejherowskiego. Mężczyzna został potrącony przez pociąg regionalny jadący z Helu do Chojnic. Funkcjonariusze przez kilka godzin pod nadzorem prokuratora prowadzili oględziny miejsca zdarzenia i zabezpieczali ślady, które mają pomóc w wyjaśnieniu okoliczności tragedii.