Wielkanocna wpadka w Gdańsku. Dzieci dostały cukierki z alkoholem. Jest reakcja organizatora

2026-04-08 9:28

Wielkanocna zabawa dla dzieci w gdańskiej dzielnicy Piecki-Migowo od lat cieszy się dużą popularnością wśród mieszkańców. W tym roku zakończyła się jednak nieoczekiwanym zwrotem. Okazało się, że wśród rozdawanych najmłodszym słodyczy znalazły się cukierki zawierające alkohol. Rada Dzielnicy wytłumaczyła, jak doszło do pomyłki, a organizatorzy opublikowali przeprosiny. Szczegóły poniżej.

Wielkanocna wpadka w Gdańsku. Dzieci dostały cukierki z alkoholem. Jest reakcja organizatora

i

Autor: Pixabay.com ZDJĘCIE POGLĄDOWE

Wielkanocna zabawa z nieoczekiwanym finałem. Słodycze dla dzieci zawierały alkohol

Wielkanocne wydarzenie dla dzieci w gdańskiej dzielnicy Piecki-Migowo to już stały element lokalnych tradycji. Jeden z radnych co roku organizuje dla najmłodszych mieszkańców zabawy, podczas których m.in. dzieci szukają „zajączka”, czyli ukrytych słodkich niespodzianek. W tym roku przygotowane upominki okazały się jednak co najmniej nietrafione.

Jak informują „Dziennik Bałtycki” i „Puls Gdańska”, tegoroczna edycja wydarzenia zakończyła się nieoczekiwanym zwrotem, gdy okazało się, że rozdawane dzieciom słodycze zawierały alkohol. Po wykryciu sytuacji produkty zostały natychmiast wycofane, a organizatorzy opublikowali przeprosiny.

Alkohol w słodyczach dla dzieci? Rada Dzielnicy tłumaczy, jak doszło do pomyłki

Jak wyjaśniają przedstawiciele Rady Dzielnicy Piecki-Migowo, do pomyłki doszło dlatego, że cukierki zawierające w składzie spirytus i aromat likierowy nie były w markecie oznaczone jako produkt z alkoholem.

— Nie były oznaczone, radny nie został poinformowany o tym. Każdy je może kupić — poinformował dziennikarzy portalu "Puls Gdańska" radny Przemysław Malak.

Czekoladowe jajeczka były zapakowane w opakowania z wielkanocnymi motywami, co mogło mylnie sugerować klientom, iż produkt jest przeznaczony dla dzieci. Co istotne, słodycze sprzedawano luzem, czyli na wagę, a przy stoisku brakowało wyraźnej informacji o zawartości alkoholu. O tym fakcie nie poinformowała także obsługa sklepu. Dopiero dokładne sprawdzenie składu, umieszczonego na papierkach po cukierkach, ujawniło obecność alkoholu.

Wpadka na wielkanocnej imprezie. Organizator tłumaczy, mieszkańcy bronią

Cała sytuacja wyszła na jaw po nagłośnieniu sprawy przez jednego z rodziców dziecka, biorącego udział w zabawie. W reakcji rada dzielnicy wyjaśniła, że doszło do niezamierzonej pomyłki podczas zakupu słodyczy. Jak podaje "Puls Gdańska", organizatorzy podkreślili, że nie było to działanie celowe, a po wykryciu problemu natychmiast usunięto produkty z wydarzenia. Jednocześnie zaapelowano do rodziców, aby dzieci nie spożywały cukierków.

Przedstawiciele dzielnicy zapewniają, że w przyszłości procedury związane z organizacją podobnych wydarzeń zostaną zaostrzone, aby uniknąć takich sytuacji.

Mimo kontrowersji wielu mieszkańców stanęło w obronie organizatora. W mediach społecznościowych pojawiły się liczne głosy wsparcia, podkreślające jego wieloletnie zaangażowanie w życie lokalnej społeczności. Zdaniem komentujących była to niefortunna pomyłka, która nie powinna przekreślać jego dotychczasowej działalności.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
BŁAZENADA SIKORSKIEGO, BICEPSY NAWROCKIEGO, BILOKACJA MORAWIECKIEGO | Rozjazd

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki