Groził znajomemu, a potem wrócił nocą z ogniem. Spłonęły trzy auta!
Kryminalni z Komisariatu Policji II w Słupsku zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o podpalenie samochodów w jednej z miejscowości powiatu słupskiego. Do zdarzenia doszło nad ranem 31 maja. Wówczas służby otrzymały zgłoszenie o płonących autach na prywatnej posesji.
Policjanci pracujący na miejscu szybko ustalili, że nie był to przypadkowy pożar, lecz celowe podpalenie. Ogień pojawił się najpierw przy BMW, a następnie przeniósł się na dwa kolejne samochody zaparkowane obok. Łączne straty oszacowano na ponad 40 tys. zł.
Wszystko się nagrało! Mężczyźnie grozi nawet 5 lat więzienia
- Dalsze ustalenia kryminalnych doprowadziły ich do 30-latka, który przed podpaleniem miał również grozić właścicielowi samochodu. Całe zdarzenie zarejestrował monitoring. Policjanci zatrzymali mężczyznę, który usłyszał już zarzuty, a prokurator zastosował wobec 30-latka środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru – informują policjanci z Słupska.
O dalszym losie 30-latka zadecyduje sąd. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.