7-letni Filip bohaterem. Mama zemdlała, a on wezwał pomoc. Uratował jej życie

2026-01-15 17:25

Siedmioletni Filip Gryka z Radomia błyskawicznie zareagował, gdy jego mama zasłabła w domu. Chłopiec wezwał pogotowie ratunkowe i straż pożarną, ratując jej życie. Okazało się, że przyczyną zasłabnięcia był śmiertelnie niebezpieczny czad! Dzięki szybkiej reakcji Filipa, zarówno on, jak i jego mama, otrzymali pomoc na czas w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Radomiu.

7-letni Filip bohaterem. Mama zemdlała, a on wezwał pomoc. Uratował jej życie

i

Autor: Mazowiecki Szpital Specjalistyczny w Radomiu/ Facebook

7-letni Filip Gryka z Radomia – mały bohater z wielkim sercem

Siedmioletni Filip Gryka z Radomia udowodnił, że wiek nie gra roli, gdy chodzi o ratowanie życia. Chłopiec niedawno uczestniczył w szkolnych zajęciach z zakresu bezpieczeństwa. Dzięki temu zachował zimną krew, gdy jego mama nagle zasłabła w domu. Jak informuje Mazowiecki Szpital Specjalistyczny w Radomiu, Filip bez wahania zadzwonił po pomoc, wzywając pogotowie ratunkowe i straż pożarną.

„Jestem ogromnie dumna z syna. Zachował zimną krew i uratował nam życie. Chciałabym też z całego serca podziękować personelowi Szpitalnego Oddziału Ratunkowego za szybką reakcję, profesjonalizm i niezwykłą troskę, jaką zostaliśmy otoczeni” – powiedziała mama Filipa, cytowana przez szpital.

Jak się okazało, przyczyną zasłabnięcia mamy Filipa był ulatniający się tlenek węgla. Szybka reakcja chłopca pozwoliła uniknąć tragedii. Zarówno Filip, jak i jego mama, zostali przewiezieni do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Radomiu, gdzie natychmiast udzielono im pomocy.

6-letni chłopiec uratował mamę. Chłopiec zadzwonił na numer 112, kiedy kobieta straciła przytomność

Gratulacje dla małego bohatera

Personel Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu pogratulował Filipowi odwagi i wzorowej postawy. „Składamy ogromne gratulacje młodemu bohaterowi za opanowanie, odwagę i wzorową postawę. Jego reakcja jest najlepszym dowodem na to, że edukacja w zakresie bezpieczeństwa naprawdę ratuje życie” – czytamy w komunikacie szpitala.

Ta historia pokazuje, jak ważne jest, aby dzieci uczyły się, jak reagować w sytuacjach zagrożenia. Znajomość numerów alarmowych i umiejętność wezwania pomocy mogą uratować życie. Filip Gryka z Radomia jest tego najlepszym przykładem.

Jak uchronić się przed czadem?

Najważniejsze numery alarmowe. Czy znasz je na pamięć? Ten QUIZ może kiedyś uratować ci życie
Pytanie 1 z 10
999 – co to za numer?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki