Sobotni poranek (10 października) w szkole policealnej przy ul. Mińskiej zamienił się w koszmar, gdy jedna z uczennic sięgnęła po nóż! Wszystko rozegrało się tuż przed szkolnym sekretariatem. 21-latka rzuciła się na trzy kobiety, które przyszły do placówki złożyć dokumenty rekrutacyjne. Ofiarami były dwie 17-latki i 24-latka. Jedna z nastolatek, z ranami ciętymi przedramienia, trafiła do szpitala. Napastniczka nie znała żadnej ze swoich ofiar.
Chwile grozy przerwał bohaterski pracownik
Dramat mógł mieć znacznie gorszy finał, gdyby nie natychmiastowa reakcja jednego z pracowników szkoły. Mężczyzna bez wahania obezwładnił agresorkę i odebrał jej nóż, uniemożliwiając kontynuowanie ataku. Jego odwaga prawdopodobnie zapobiegła tragedii.
Wezwani na miejsce policjanci zatrzymali 21-latkę. Jak przekazał kom. Jacek Wiśniewski z Komendy Stołecznej Policji, kobieta „nie współpracowała i nie chciała przekazać, dlaczego zaatakowała”. Na razie śledczy nie łączą tego zdarzenia z innymi incydentami w polskich szkołach.
Sprawczyni grozi dożywocie
Kobieta odpowie za usiłowanie zabójstwa trzech osób, naruszenie nietykalności cielesnej policjantki oraz groźby karalne. Za usiłowanie zabójstwa grozi jej kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Dyrekcja szkoły, w której doszło do ataku, postanowiła zwrócić się bezpośrednio do swojej społeczności. W specjalnym komunikacie przyznała, że rozumie obawy, ale jednocześnie przestrzegła przed uleganiem panice podsycanej przez media.
− Rzeczywiste zdarzenia, nawet bardzo poważne, nie zawsze są przedstawiane w mediach w sposób, który pozwala odbiorcy spokojnie i racjonalnie ocenić skalę zagrożenia. Powtarzające się alarmujące nagłówki, sensacyjne przekazy i niezweryfikowane informacje mogą nasilać lęk oraz tworzyć wrażenie, że niebezpieczeństwo jest powszechne i bezpośrednie. Nie oznacza to, że lekceważymy wydarzenia ostatnich dni. Przeciwnie, traktujemy je z należytą powagą − czytamy w wiadomości.
Dyrekcja jednocześnie zapewniła, że bezpieczeństwo jest absolutnym priorytetem. W rejonie placówki prowadzone są dodatkowe działania policji, a pracownicy szkoły zachowują wzmożoną czujność.