- Do wypadku doszło w Alejach Jerozolimskich, na wysokości posesji przy ul. Jutrzenki 185 w Warszawie.
- Chrysler uderzył w trzy latarnie oświetleniowe, a następnie w ogrodzenie.
- Kierująca trafiła do szpitala. Pasażerowie samochodu nie odnieśli obrażeń.
Samochód nagle zmienił tor jazdy. Uderzył w latarnie i ogrodzenie
Do wypadku doszło we wtorek przed godz. 18:30. Chrysler jechał Alejami Jerozolimskimi od strony ul. Popularnej w kierunku centrum, gdy nagle zjechał z jezdni. Samochód staranował trzy latarnie oświetleniowe, a następnie uderzył w ogrodzenie pobliskiej posesji. Siła uderzenia była ogromna.
Według wstępnych informacji kierująca mogła doznać ataku padaczki, przez co straciła panowanie nad pojazdem, przekazał Miejski Reporter. Przyczyny i dokładny przebieg wypadku wyjaśniała policja.
Para zatrzymała autobus i ruszyła na pomoc
Przebieg zdarzenia opisał nasz świadek. Jak relacjonuje, para podróżująca autobusem przekonała kierowcę, by zatrzymał pojazd na środku drogi. Oboje mieli następnie pobiec w stronę rozbitego samochodu, by pomóc osobie za kierownicą.
- Auto najpierw zjechało na pobocze po lewej, staranowało kilka lamp i tych znaków, jak remontują drogę, potem z ogromną siłą uderzyło w ścianę - opowiada świadek. Jak dodaje, pomoc nadeszła niemal natychmiast po uderzeniu.
Kierująca trafiła do szpitala. Na miejscu pracowały służby
Na miejsce skierowano dwa zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego i policję. Strażacy zabezpieczyli uszkodzony samochód oraz przewrócone latarnie. Ratownicy udzielili pomocy kierującej, a następnie przewieźli ją do szpitala. Pasażerowie Chryslera nie odnieśli obrażeń.
Wypadek spowodował utrudnienia w ruchu.