Drakońskie kary dla piratów drogowych. W Nowy Rok posypały się mandaty

i

Autor: pixabay.com Drakońskie kary dla piratów drogowych. W Nowy Rok posypały się mandaty

Drakońskie kary dla piratów drogowych. W Nowy Rok posypały się mandaty

2022-01-02 16:18

W Nowy Rok posypały się mandaty. Dwóch kierowców, którzy pędzili na złamanie karku Trasą Siekierkowską pobiło absolutny rekord. Najpierw wpadł mężczyzna, który jechał 160 km/h. Kilka godzin później inny pirat drogowy pruł na moście Siekierkowskim ponad 180 km/h! Obaj dostali mandaty po 2500 złotych. Łącznie stołeczni policjanci wystawili już kilkanaście mandatów na kwotę 1500 i 2500 złotych.

Do zatrzymania pierwszego rekordzisty doszło 1 stycznia około godz. 17. Uwagę policjantów z grupy „SPEED” zwrócił kierowca, który poruszał się z wielką prędkością po Trasie Siekierkowskiej. Pędził 160 km/h! Funkcjonariusze szybko zatrzymali pirata drogowego. Gdy zobaczył mandat w wysokości 2500 złotych nie mógł uwierzyć własnym oczom. - Kierowca nie krył zaskoczenia wysokością mandatu. Za przekroczenie prędkości stracił również prawo jazdy – powiedział Rafał Rutkowski ze stołecznej policji.

Nie minęło kilka godzin, gdy na tej samej trasie wpadł następny niechlubny rekordzista. Policyjny radar pokazał ponad 180 km/h! Sytuacja miała miejsce na Moście Siekierkowskim przed godz. 23.

"Kolejny kierowca zatrzymany na Trasie Siekierkowskiej. Tym razem pędził blisko 180 km/h, mając sądowy zakaz kierowania pojazdem i blisko 2 promile alkoholu w organizmie" – przekazała stołeczna policja. Mężczyzna nie miał prawa siedzieć za kółkiem, bo obowiązuje go sadowy zakaz prowadzenia pojazdów. Za swój wyczyn został „nagrodzony” najwyższą możliwą kara – 2500 zł. O jego dalszym losie zadecyduje sąd

Pirat drogowy zaproponował łapówkę. Trafił do celi w Wigilię

Drakońskie kary dla piratów drogowych. Ominęła radiowóz na przejściu

Pierwszą osobą w Warszawie, która na własnej skórze odczuła nowy taryfikator była kobieta, która tuż po północy wyprzedziła na przejściu dla pieszych policyjny radiowóz. Policjanci zatrzymali się, żeby przepuścić pieszego. Wtedy kobieta włączyła kierunkowskaz i zaczęła ich wyprzedzać. Szokujące jest to, ze radiowóz był oznakowany! Kierująca boleśnie odczuła swój manewr. Otrzymała 1500 zł kary i 10 punktów karnych. Za taki sam manewr dostałaby godzinę wcześniej jedynie 500 złotych mandatu.

Drakońskie kary dla piratów drogowych. Szaleńcy pościg za Gruzinem

Natomiast w czwartek (30 grudnia) 26-letni Gruzin dokonał prawdziwego spustoszenia na drodze. Kierowca peugeota uszkodził na skrzyżowaniu na Żoliborzu kilka samochodów i uciekł! Świadkowie wezwali policję i rozpoczął się pościg za piratem. Mężczyzna nie reagował na policyjne sygnały i pędził na złamanie karku.

W swojej szaleńczej szarży skasował 8 samochodów i wielokrotnie wjeżdżał na chodnik o mało nie rozjeżdżając przechodniów! - Kontynuował jazdę, przekraczając dozwoloną prędkość, jechał pod prąd, nie reagował na sygnalizację świetlną i znaki drogowe – powiedział świeżo po zakończonym pościgu Robert Szumiata ze śródmiejskiej policji.

Szaleńca prującego starym peugeotem udało się zatrzymać i obezwładnić dopiero przy Dworcu Zachodnim. 26-latek dokonał swojego wyczynu jeszcze przed Nowym Rokiem, dlatego prawdopodobnie za przekroczenie prędkości będzie sądzony po staremu.

Sonda
Czy wyższe mandaty poprawią bezpieczeństwo na drogach?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE