Śmierć dziecka w żłobku w Ząbkach. Na miejscu policja i prokurator

2026-05-20 20:59

Na terenie żłobka w Ząbkach pod Warszawą doszło do niewyobrażalnej tragedii. Niespełna 2-letnie dziecko zmarło mimo długotrwałej akcji ratunkowej prowadzonej przez służby. Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia okoliczności, w których doszło do śmierci. - Rodzice zostali objęci pomocą psychologiczną - przekazał se.pl mł. asp. Paweł Chmura.

Dramat w Żabkach. Nie żyje dwuletnie dziecko

Tragiczne wydarzenia rozegrały się w Ząbkach w powiecie wołomińskim. Na terenie żłobka przy ulicy Kwiatowej zmarło niespełna 2-letnie dziecko. Zgłoszenie wpłynęło w środę po godzinie 16. - Policjanci byli na miejscu już pięć minut później - mówi mł. asp. Chmura. Tragedia rozegrała się na podwórku należącym do placówki opiekuńczej. 

Na miejsce skierowano ratowników medycznych, straż pożarną i policję. Przez dłuższy czas trwała walka o życie dziecka. Mimo prowadzonej reanimacji nie udało się go uratować. Ratownicy stwierdzili zgon.

Całe Ząbki opłakują zamordowanego sklepikarza

W akcji uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej oraz dwa zespoły ratownictwa medycznego. Na miejscu pracują również funkcjonariusze policji pod nadzorem prokuratora. Wstępne badania wykazały, że opiekunowie pełniący opiekę nad dziećmi byli trzeźwi. Śledczy prowadzą czynności mające ustalić dokładny przebieg zdarzenia oraz jego przyczyny.

Na razie służby nie przekazują dodatkowych informacji dotyczących tego, co wydarzyło się na terenie żłobka. Postępowanie jest w toku. - Rodzice zostali objęci pomocą psychologiczną - dodaje policja.

Źródło: se.pl, Miejski Reporter

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki