- 70-letni mężczyzna zginął podczas prac polowych w gminie Żelechów.
- Na leżącego przy zaroślach seniora najechał ciągnik z podczepioną prasą.
- 54-letni kierowca był trzeźwy. Okoliczności tragedii wyjaśniają policja i prokuratura.
Jechał ciągnikiem na pole. Na trasie leżał 70-latek
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 54-letni mężczyzna kierował ciągnikiem rolniczym z podczepioną prasą i jechał drogą prowadzącą do pobliskich pól. W pewnym momencie najechał na 70-latka, który znajdował się na ziemi w pobliżu zarośli. Obrażenia były tak poważne, że mężczyzna zginął na miejscu.
Kierowca był trzeźwy
Policjanci przebadali kierowcę alkomatem. Badanie wykazało, że był trzeźwy. Na miejscu przez kilka godzin pracowali funkcjonariusze, technik kryminalistyki oraz prokurator. Zabezpieczono ślady i wykonano oględziny miejsca zdarzenia.
Co robił tam 70-latek? Policja bada szczegóły tragedii
Na razie nie wiadomo, dlaczego mężczyzna leżał przy zaroślach ani czy uczestniczył w pracach polowych. To jedno z najważniejszych pytań, na które będą musieli odpowiedzieć śledczy. Postępowanie ma wyjaśnić dokładny przebieg tragedii i ustalić, czy do wypadku doszło wyłącznie wskutek nieszczęśliwego zbiegu okoliczności.
Trwa okres intensywnych prac rolnych, dlatego policjanci apelują o szczególną ostrożność. Operatorzy maszyn powinni przed rozpoczęciem pracy upewnić się, że na trasie przejazdu nie ma ludzi ani przeszkód, a osoby postronne nie powinny przebywać w pobliżu pracujących maszyn.