Dramatyczny wypadek na S8. BMW zawisło na barierze

Samochód zawisł niemal pionowo na barierkach, a części rozbitych pojazdów spadły na biegnącą poniżej trasę S8. Tak zakończyło się wieczorne zderzenie na skrzyżowaniu ul. Lazurowej i al. Obrońców Grodna na warszawskim Bemowie. Wstępne ustalenia mówią o kierowcy toyoty, obcokrajowcu, który wjechał na skrzyżowanie mimo czerwonego światła.

Wjechał na skrzyżowanie mimo czerwonego?

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w czwartek, 17 września, około godz. 20.40, na warszawskim Bemowie. Samochody zderzyły się na górnym poziomie węzła, w miejscu, gdzie ul. Lazurowa krzyżuje się z al. Obrońców Grodna, a poniżej przebiega trasa ekspresowa S8.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący samochodem marki Toyota miał wjechać na skrzyżowanie mimo czerwonego światła. Wówczas doszło do zderzenia z białym BMW. Siła zderzenia z pojazdem służącym do przewozu osób była na tyle duża, że BMW wypadło z toru. Samochód ściął słupki ustawione pomiędzy jezdnią a chodnikiem, przejechał przez ciąg pieszy i uderzył w bariery zabezpieczające wiadukt. Pojazd zatrzymał się w wyjątkowo niebezpiecznej pozycji. Jego przód znalazł się przy barierach, natomiast cała konstrukcja auta zawisła niemal pionowo nad biegnącą niżej trasą S8.

Odłamki powstałe w wyniku uderzenia uszkodziły także jadącego dołem Mercedesa.

Przeczytaj także: Usłyszał trzy strzały: „Myślałem, że to petardy”. Chwilę później zobaczył martwego 42-latka

Służby zabezpieczały samochód nad ekspresówką

Na miejsce skierowano strażaków, zespoły ratownictwa medycznego oraz policję. W działaniach uczestniczyły między innymi dwa zastępy straży pożarnej. Konieczne było zabezpieczenie uszkodzonego BMW przed dalszym przesunięciem i możliwym upadkiem z wiaduktu. W tym celu strażacy zadysponowali również specjalistyczny pojazd, potrzebny do bezpiecznego ściągnięcia samochodu z barierek.

Ratownicy medyczni przebadali obu kierowców. Żadna z nich nie wymagała hospitalizacji. 

Przeczytaj także: Drogowcy na cały weekend całkowicie zamkną popularną ulicę w Warszawie

Policja ustala, kto miał zielone światło

Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia i rozpoczęli ustalanie jego dokładnego przebiegu. Jednym z najważniejszych elementów będzie sprawdzenie, jakie światło wyświetlał sygnalizator dla poszczególnych kierunków ruchu. Pomóc mogą nagrania monitoringu miejskiego, zapisy z kamer samochodowych oraz relacje uczestników i świadków. Funkcjonariusze sprawdzą również prędkość pojazdów i kolejność następujących po sobie uderzeń.

Przeczytaj także: Demolka na Cybernetyki. Trzy auta roztrzaskane, jedno wjechało w budynek

Ruch w stronę WAT był zablokowany

Na czas akcji ratunkowej, policyjnych oględzin i usuwania samochodów zamknięto przejazd w kierunku Wojskowej Akademii Technicznej. Utrudnienia objęły zarówno rejon ul. Lazurowej, jak i al. Obrońców Grodna.

Skrzyżowanie znajduje się nad jednym z najbardziej obciążonych odcinków warszawskiej trasy S8. Węzeł łączy lokalny ruch na Bemowie z drogą ekspresową prowadzącą między innymi w stronę autostrady A2 i innych dzielnic Warszawy. Nawet częściowe ograniczenie przejazdu może więc szybko spowodować korki na okolicznych ulicach.

Kierowca ciężarówki zepchnął auto na pobocze.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki