Droga przez mękę na Żeraniu. Muszą DRAŁOWAĆ pół kilometra do przesiadki! [WIZUALIZACJA, WIDEO]

2021-02-25 14:59 Norbert Amlicki

Dla pasażerów miejskich autobusów, którzy podróżują z Pragi czy Śródmieścia na Białołękę, przystanki Żerań kojarzą się z koszmarem. Przesiadka w okolicy Mostu Grota-Roweckiego kojarzy się z koniecznością długiego marszu z przystanku na przystanek. I czekanie na dwóch światłach. - Kiedyś było lepiej! Oddajcie nam ten stary przystanek! - postulują mieszkańcy i radni Białołęki.

Przystanek dla autobusów ze Śródmieścia linii 118 lub 132 jest na moście Grota-Roweckiego. Żeby się przesiąść na autobusy 509 lub 516 w stronę Białołęki, trzeba przejść pół kilometra i dwa światła. Bo przystanek jest zlokalizowany dopiero naprzeciwko straży pożarnej. A kiedyś był pod wiaduktem. - To jest denerwujące! Teraz jestem godzinę później w domu, bo nie zdążam na przesiadkę – denerwuje się pasażerka, którą spotykamy na Żeraniu. Podczas przebudowy mostu Grota-Roweckiego autobusy jadące Jagiellońską i Modlińską stawały bezpośrednio pod wiaduktem, ale odkąd prace się skończyły, Zarząd Transportu Miejskiego przeniósł przystanek sporo dalej i zmusił do długich spacerów. Mieszkańcy i radni chcą powrotu do tej wygodniejszej lokalizacji dla przystanku - pod mostem Grota-Roweckiego. Interpelację do burmistrza dzielnicy i prezydenta Warszawy w tej sprawie napisali radni Michał Jaworski, Piotr Knap i Lucyna Wnuszyńska z Klubu Radnych Aktywna Białołęka.

- Zwracamy się z uprzejmą prośbą o zlokalizowanie nowego przystanku autobusowego pod mostem Grota-Roweckiego, w okolicy kościoła św. Jadwigi na Żeraniu, w kierunku Tarchomina - sugerują w interpelacji radni.

zeran przystanki
Autor: GRAFIKA SE Jerzy Frątczak
Brakujący przystanek autobusowy na Żeraniu

Co na to pasażerowie?

- Ten przystanek byłby zbawieniem. To bardzo dobry pomysł - mówi dziennikarzom SE Pan Marcin Kotlarek. Pasażerowie z którzy chcą jechać na Pragę Północ mają łatwiej, bo przystanek jest pod mostem Grota-Roweckiego, po drugiej stronie Modlińskiej.

- Zdajemy sobie sprawę, że dodatkowy przystanek w tym rejonie byłby rozwiązaniem dla pasażerów korzystnym, dlatego też podjęliśmy działania mające na celu utrzymanie na stałe przystanku Żerań FSO 54 - mówi Tomasz Kunert, rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego.

Pracownicy ZTM przygotowali projekt przystanku bez zatoki. Podczas rozmów Biuro Polityki Mobilności i Transportu wyraziło stanowisko, że ze względów bezpieczeństwa ruchu konieczna byłaby budowa zatoki. W związku z tym koszt inwestycji bardzo by wzrósł. - Niestety, obecnie nie posiadamy pieniędzy na tę inwestycję - ucina Tomasz Kunert.

Komentarze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE