„Dzik jest dobry, ratusz zły”, „Warszawa to nie rzeźnia”. Pikieta przed ratuszem przeciw uśmiercaniu zwierząt w stolicy

2026-04-15 20:42

„Dzik jest dobry, ratusz zły”, „Warszawa to nie rzeźnia”, „Stolica to nie strzelnica” - z takimi hasłami odbyła się dziś (15 kwietnia) pikieta przed ratuszem przeciw uśmiercaniu zwierząt w mieście. Ponad sto osób przyszło wczoraj przed bramę ratusza na pl Bankowym w Warszawie, by wykrzyczeć postulaty dotyczące ochrony dzików. Pikietę sprowokowały niedawne wydarzenia na Bemowie, gdzie na placu zabaw leśnicy uśmiercili trzy lochy i 10 warchlaków. No i się zaczęło.

Warszawa. Protest w obronie dzików

i

Autor: PAWEŁ DĄBROWSKI/SUPER EXPRESS

W święta Wielkiej Nocy na warszawskim Bemowie na pacu zabaw uśpiono stadko dzików. Lochy z warchlakami buszowały w tulipanach na placu zabaw. Zwierzęta weszły na ogrodzony teren, ktoś poinformował służby, a policja leśników. Niedługo później wszystkie zwierzęta były martwe. Nie dało się ich bezpiecznie przegonić. Miasto podjęło decyzję o uśmierceniu trzech loch i 10 warchlaków. Ciała zwierząt załadowano do pojemników przypominających kontenery na odpady. Internet zahuczał! Oberwało się też prezydentowi Warszawy.

13 martwych dzików na placu zabaw

- W tym przypadku nie było możliwości bezpiecznego przepłoszenia zwierząt, bo w okolicy nie ma terenu zielonego, dlatego podjęliśmy decyzję o uśpieniu i uśmierceniu zwierząt – informowały Lasy Miejskie. A w internecie wrzało. „Plac zabaw zamienił się w śmiertelną pułapkę”. „Zabito je między blokami, na oczach mieszkańców i dzieci, bo dwie mieszkanki bały się o rabatę z tulipanami”, „Potworny widok”, „Bestialstwo”, „Plac zabaw już nigdy nie będzie taki sam” - pisali internauci. „Ekstremiści” chcieli odwołania z tego powodu prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, który w marcu wydał zgodę na zabicie 400 dzików. Nie brakło pytań, czy zwierząt nie można było po prostu wywieźć do lasu. Urząd odpowiadał – nie.

- Jeśli tylko jest możliwe przepłoszenie zwierząt – w pierwszej kolejności podejmujemy takie działania. Ze względu na ASF (afrykański pomór świń – red.) nie możemy niestety odławiać dzików i wywozić ich w inne rejony Polski, jak to robiliśmy przez lata – tłumaczył Michał Podgórski, szef Lasów Miejskich. Dzień później warszawscy leśnicy przeprosili za sposób zabicia dzików na oczach warszawiaków i dzieci. Pisaliśmy o tym TUTAJ. 

„Dzik jest dobry, ratusz zły”

Dzisiejszy (15 kwietnia) protest przed ratuszem był konsekwencją tamtych wydarzeń. Demonstranci przyszli na plac Bankowy, pod siedzibę prezydenta Warszawy, z transparentami, na których widniały hasła m.in. „Warszawa to nie rzeźnia”, „Stolica to nie strzelnica”, „Dzik jest dobry, ratusz zły”, „Polityka miejska względem dzików – do odstrzału”. Takich plakatów było kilkadziesiąt. 

Obrońcy dzików domagali się, by prezydent Warszawy wycofał swoje zarządzenie z marca, umożliwiające uśmiercenie 400 dzików.

Do protestujących nikt z ratusza nie wyszedł w trakcie wczorajszej pikiety. Ale rzeczniczka urzędu miasta odpowiedziała dziennikarzom „Super Expressu” stanowczo:

- Prezydent zarządzenia nie wycofa, bo dla nas priorytetem jest bezpieczeństwo ludzi. A dziś miasto nie ma innych systemowych możliwości eliminacji zagrożenia, które dziki w wielu przypadkach realnie stwarzają – mówi rzeczniczka urzędu miasta Monika Beuth. I podaje liczby: od stycznia tego roku w Warszawie było 1546 interwencji, związanych z obecnością dzików w zabudowaniach, tylko w 37 przypadkach odłów zakończył się uśmierceniem łącznie 124 dzików.

Awantura o dziki przed sesją 

Ale to nie koniec warszawskiej awantury o dziki. W czwartek (16 kwietnia) o poranku przed sesją Rady Warszawy konferencję w sprawie losu dzików zapowiedzieli warszawscy działacze Partii Razem i Prawa i Sprawiedliwości, którzy zapewne będą domagać się pełnej informacji o dzikach w Warszawie i realizacji zarządzenia prezydenta na sesji rady miasta. A po południu nad przypadkami ataków dzików w dzielnicy pochylą się radni Wawra.

Sebastian Fabijański o filmie "Dziki": Dobrze się czuję w rolach szaleńców

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki